reklama

Wrzesniowe mamy 2026

reklama
Dziewczyny badałam betę I progesteron. 2 pierwsze w jednym laboratorium- przyrost ładny (odstęp tygodnia- I. bhcg 142,4 progesteron 14,79; II. Bhcg 3165,8 progesteron 13,86).
Kolejne 2 badania w innym i też odstęp czasowy bo zachorowałam (21.01- bhcg 11458,2 progesteron 11,1
I badanie z dzisiaj bhcg 11750,6 progesteron 10,6). Ostatni przyrost bardzo malutki. Mam się martwić?? Czy to jest normalne??
Trochę słabo to wygląda moim zdaniem :( Progesteron powinnaś na pewno suplementować
 
Dziewczyny badałam betę I progesteron. 2 pierwsze w jednym laboratorium- przyrost ładny (odstęp tygodnia- I. bhcg 142,4 progesteron 14,79; II. Bhcg 3165,8 progesteron 13,86).
Kolejne 2 badania w innym i też odstęp czasowy bo zachorowałam (21.01- bhcg 11458,2 progesteron 11,1
I badanie z dzisiaj bhcg 11750,6 progesteron 10,6). Ostatni przyrost bardzo malutki. Mam się martwić?? Czy to jest normalne??
Przyrosty ciężko tak naprawdę ocenić jak sanod siebie tyle oddalone ale ten progesteron troszkę martwiący. Koniecznie na wizytę weź swoje wyniki.
 
Dziś dla odmiany katar i szczekający kaszel, serio, już mi się znudziło, ale mdłości mi odpuściły całkiem. Trochę mnie to martwi, że tak o sobie mdłości poszły, ale z drugiej strony wysypka na stopach jest coraz bardziej rozlegla a to znaczy, że hormony szaleją. Więc chyba narazie nic złego się nie dzieje z Dzieciątkiem.
 
Dziś dla odmiany katar i szczekający kaszel, serio, już mi się znudziło, ale mdłości mi odpuściły całkiem. Trochę mnie to martwi, że tak o sobie mdłości poszły, ale z drugiej strony wysypka na stopach jest coraz bardziej rozlegla a to znaczy, że hormony szaleją. Więc chyba narazie nic złego się nie dzieje z Dzieciątkiem.
Ja sobie do głowy nakładam że coś jest nie tak bo wogole nie mam żadnych objawów 🙈 cycki też już mnie nie bolą tak jak bolały. Ale ja już staram się nie stresować i jakoś wytrzymać do poniedziałku ..
 
Ja sobie do głowy nakładam że coś jest nie tak bo wogole nie mam żadnych objawów 🙈 cycki też już mnie nie bolą tak jak bolały. Ale ja już staram się nie stresować i jakoś wytrzymać do poniedziałku ..
Współczuję, najgorsze jest to czekanie i życie w niewiedzy :( Musisz sobie jakoś zająć głowę, chociaż wiem, że to nie jest łatwe
 
Dziewczyny, myślałyście kiedy o ciąży chcecie powiedzieć najbliższym i pracodawcy? Ja myślałam żeby po pierwszych prenatalnych powiedzieć wszystkim ale chyba w pracy muszę już i trochę się stresuje
 
Dziewczyny, myślałyście kiedy o ciąży chcecie powiedzieć najbliższym i pracodawcy? Ja myślałam żeby po pierwszych prenatalnych powiedzieć wszystkim ale chyba w pracy muszę już i trochę się stresuje
Ja tez chcialam w pracy po pierwszych prenatalnych, ale tez sie ciagle zastanawiam czy nie powiedziec wczesniej...

Najbliżsi juz u mnie wiedzą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry