reklama

Wrzesniowe mamy 2026

O, fajne to :D
Dziewczyny, jak to jest z badaniem moczu jak się w nocy co chwilę chodzi sikać? Ja już nie pamiętam, jak to było. Czy taki 2/3-godzinny mocz wystarczy? Dłużej nie wytrzymam 🤣
A idę jutro zrobić te wszystkie badania, w tym krzywą cukrową i już się stresuję. Z synem nie miałam mdłości, a i tak ciężko mi ta glukoza weszła, to ciekawe, co będzie teraz :/
U mnie wystarcza. Robiłam już kilka badań i 3h jest ok. A co do krzywej to też jestem ciekawa, swoją drogą lekarz Ci kazał czy sama z siebie? Mój jeszcze nic nie mówił o krzywej, ale fakt mówiłam mu, że poranki są bardzo specyficzne i żeby się zlitował z badaniami na czczo puki co. Zrobiłam kiłę, HIV, różyczkę, toksoplazmozę i inne pierdoły do których mogłam podejść po lekkim śniadaniu. Powiem Wam tak: jak zjem śniadanie to albo zwrócę, albo nie ale później jest lepiej z mdłościami. Ale jeśli nie zjem śniadania czy przesune o kilka godzin to cały dzień mam mdłości i to jak cholera. A wymioty trzymają mnie do późnych godzin nocnych. Więc jeszcze z zamkniętymi oczami jem pierwsze dwa gryzy sucharkow/paluszków lub jeśli mąż przyniesie skyru. Tak czy inaczej kiedy robisz krzywa, daj koniecznie znać jak poszło.
 
reklama
@Kawka_ witaj, kciuki aby teraz było wszystko dobrze. Też mam już 2 biegającą po domu i też mnie w okolicy września czeka CC, jak dobrze pójdzie.

Dla otuchy powiem, że ja z młodszym miałam taką sytuację i ciąża udana. W marcu 2022 poroniłam w okolicy 6-7tc samoistnie, w nocy zaczęłam krwawić i pojechałam na IP. Odczekałam aż emocje trochę opadną i w lipcu 2022 zaczęliśmy się starać ponownie o ciążę. Udało się już w pierwszym cyklu, a w marcu 2023, dokładnie po roku i w tym samym szpitalu, gdzie wykryli mi poronienie, urodziłam zdrowego syna.
 
@Kawka_ witaj, kciuki aby teraz było wszystko dobrze. Też mam już 2 biegającą po domu i też mnie w okolicy września czeka CC, jak dobrze pójdzie.

Dla otuchy powiem, że ja z młodszym miałam taką sytuację i ciąża udana. W marcu 2022 poroniłam w okolicy 6-7tc samoistnie, w nocy zaczęłam krwawić i pojechałam na IP. Odczekałam aż emocje trochę opadną i w lipcu 2022 zaczęliśmy się starać ponownie o ciążę. Udało się już w pierwszym cyklu, a w marcu 2023, dokładnie po roku i w tym samym szpitalu, gdzie wykryli mi poronienie, urodziłam zdrowego syna.
Super się czyta te historie to daje nadzieję że jeszcze wszystko może być dobrze 😊
 
Hejka :) ja 9 i 1 i mdłości ustąpiły całkowicie. Jedynie piersi, szybsze zmęczenie i wyczulony zapach. Oczywiście wkręta, że coś nie tak i też bym już poszła na kolejne usg, ale kolejne to dopiero prenatalne za 3 tyg!!!!!! Staram sie nie wkręcać i cieszyć z każdego dnia.

Zaraz idziemy z mężem na spacerek po lesie ;) u nas w Waw dziś -10 i piękne słońce.

Dobrego weekendu!
 
Hejka :) ja 9 i 1 i mdłości ustąpiły całkowicie. Jedynie piersi, szybsze zmęczenie i wyczulony zapach. Oczywiście wkręta, że coś nie tak i też bym już poszła na kolejne usg, ale kolejne to dopiero prenatalne za 3 tyg!!!!!! Staram sie nie wkręcać i cieszyć z każdego dnia.

Zaraz idziemy z mężem na spacerek po lesie ;) u nas w Waw dziś -10 i piękne słońce.

Dobrego weekendu!
Super że dolegliwości mijają, u mnie 8 tydzień i 3 dni i też może trochę lepiej. Prenatalne mam 11 tydzień i 5 dni myślicie że spoko?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry