Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tak, to mogło mieć wpływ. 3 miesiące a najlepiej pół roku przed staraniami powinniście przejść na dietę, mocno się suplementować oboje i zrezygnować z używek.To była moja pierwsza strata. Zastanawiam się czy stan zdrowia mój i męża mógł mieć wpływ na jakość komórki i plemników. Oboje byliśmy bardzo oslabieni
Sama mam hashimoto, więc witaj w klubie.Ja w pierwszej ciąży miałam plamienia spadał mi progesteron ale TSH i prolaktynę miałam ok. Po ciąży prolaktyna była dwukrotnie przekroczona i wyszło Hashimoto. Więc tu i osłabiony organizm plus problemy z hormonami i nie było szansy żeby to się udało. Dziś mam USG po południu a 13 lutego idę robić wyniki krwi
Mąż miał grypę a ja byłam po dwóch antybiotykach i silnym stanem zapalnymTak, to mogło mieć wpływ. 3 miesiące a najlepiej pół roku przed staraniami powinniście przejść na dietę, mocno się suplementować oboje i zrezygnować z używek.
Przepraszam, jeżeli wyglądam jakbym się wymądrzała, ale już 5 rok staramy się o dziecko i mocno w tym wszystkim siedzę.
Dodatkowo taka ciekawostka, mój mąż przechodził covida, miesiąc po robił badania nasienia (kolejne), wyniki wyszły bardzo złe i się załamaliśmy- lekarz od razu zapytał czy był covid po zauważył spadek jakości wyników. Po 3 miesiącach od choroby wyniki wróciły do normy.
Tak teraz biorę tabletki i zobaczymy ile spadnie. Zobaczę jak progesteron wyjdzie mozlwie że będę musiała brać od owulacjiSama mam hashimoto, więc witaj w klubie.
Od momentu aż wyszły mi 2 kreski na teście 3 razy badałam progesteron. Od samego początku sporo go biorę żeby podnieść wyniki. To ważne, żeby zwrócić na to uwagę.
U mnie zapewne też ciąża młodsza. I tak jak mówiłam z synem też tak miałam potem się ładnie wszystko wyrównałoCiąża generalnie dużo młodsza bo według USG 6+1. Więc różnica dwóch tygodni. Ale położna powiedziała że po prenatalnych będzie dokładniej wiadomo.
Mnie martwi dwa dni na poprzednim USG, podnosicie mnie na duchu. Jak dziś wyjdzie coś znowu to chyba padnę tam na zawał. Dziś mdłości *5, ale bez wymiotów, pewnie ze stresu. Ciągle się zastanawiam, czy wszytsko ok.U mnie zapewne też ciąża młodsza. I tak jak mówiłam z synem też tak miałam potem się ładnie wszystko wyrównało![]()
U mnie beta w piątek 114.3 dzisiaj 449.75 myślicie jest ok? W środę jeszcze zrobię.