reklama

Wrzesniowe mamy 2026

Ja od tygodnia nie robię nic innego tylko przekopuje internet...
Może w to warto wierzyć? Serducho w zeszły poniedzialek biło 110 na minutę...

Już chciałabym być po wizycie bo idzie oszaleć. Aż mi niedobrze że stresu (a mdłości nie mam wogole)
Ja w październiku jak poroniłam. To u lekarza prywatnie pęcherzyk miał 3.2mm a w szpitalu 4.2mm... tego samego dnia
 
reklama
Ja od tygodnia nie robię nic innego tylko przekopuje internet...
Może w to warto wierzyć? Serducho w zeszły poniedzialek biło 110 na minutę...

Już chciałabym być po wizycie bo idzie oszaleć. Aż mi niedobrze że stresu (a mdłości nie mam wogole)
Ja to samo co wy tylko szukam w tym internecie..muszę w czwartek usłyszeć to serducho bo oszaleje ze stresu..ale nie da się inaczej 😔kiedyś przez ten stres oślepłam na jedno oko😬aż 90% jak syn miał operację i teraz obawiam się znowu powtórki.. trzymam kciuki za wasze wizyty
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry