reklama

Wrzesniowe mamy 2026

Przyszedł prezent dla mojego męża;) niech wieczorami zacznie czytać troszkę to napewno będzie spokojniejszy i może trochę zrozumie z tego co się dzieje w mojej głowie. ;) jak coś to w następnym tyg. Napiszę czy warto kupić.
Ja dzisiaj napisałam taka litanie do mojego, bo stwierdziłam że lepiej mi napisać bo jak zacznę rozmawiać to odrazu ciśnienie mi skoczy i pewno będę ryczeć jak bóbr co nie jest dla mnie wskazane.
Więc wyrzuciłam wszystko z siebie, chwilę popłakałam sama ze sobą i trochę mi ulżyło. A on tylko powiedział Co ja sobie znowu wkręciłam do głowy i żebym myślała bardziej pozytywnie... Chłopy... 🥺
 
reklama
Ja dzisiaj napisałam taka litanie do mojego, bo stwierdziłam że lepiej mi napisać bo jak zacznę rozmawiać to odrazu ciśnienie mi skoczy i pewno będę ryczeć jak bóbr co nie jest dla mnie wskazane.
Więc wyrzuciłam wszystko z siebie, chwilę popłakałam sama ze sobą i trochę mi ulżyło. A on tylko powiedział Co ja sobie znowu wkręciłam do głowy i żebym myślała bardziej pozytywnie... Chłopy... 🥺
Znam to, mój tez sie w ogole niczym nie martwi, chciałabym czasem zyc ich życiem i miec taki luz 😅
 
Przyszedł prezent dla mojego męża;) niech wieczorami zacznie czytać troszkę to napewno będzie spokojniejszy i może trochę zrozumie z tego co się dzieje w mojej głowie. ;) jak coś to w następnym tyg. Napiszę czy warto kupić.
Daj znać! Ja tez chcialam sobie cos poczytać, polecacie jakieś pozycje? Myślałam o mamy mamom, tam sa 2 tomy, ale chętnie cos przejrze innego 🙂
 
A ile Twoja córa ma lat? Mój synek 3,5 i też ma teraz ciężki okres... Mam nadzieję, że do września mu przejdzie, chociaż wtedy pewnie wleci jakiś nowy bunt 🤣
My też przechodzimy bunt roczniaka … Jest takie coś ? 😂 awantura o wszystko - „ne ne i ne „ 😂 ale ostatnio zaczęła przesypiać nocki więc jest ogromny Progress że mogę się chociaż trochę wyspać 😍

Dziewczyny myślmy pozytywnie , jest ciężko , hormony buzują , ale nie mamy na nic wpływu. Jesteśmy w ciąży , dbajmy o siebie , będzie dobrze ❤️ pozdrawiam jedząc pyszną cieplutką pizzę ( na myśl o której wczoraj miałam mdłości ale dziś mi przeszło )
 
Hejka 😁 ja dziś z rana wykorzystałam to że się dobrze czułam i narobiłam sama pączków 🙈 i trochę faworków. Nie wiem kto to wszystko się 😝
Teraz za to odpoczywam.
Co to stresów naszych ciążowych ja też ciągle w głowie masa myśli czy wszystko ok, ale liczę że tak bo nic podejrzanego się nie dzieje
 
My też przechodzimy bunt roczniaka … Jest takie coś ? 😂 awantura o wszystko - „ne ne i ne „ 😂 ale ostatnio zaczęła przesypiać nocki więc jest ogromny Progress że mogę się chociaż trochę wyspać 😍

Dziewczyny myślmy pozytywnie , jest ciężko , hormony buzują , ale nie mamy na nic wpływu. Jesteśmy w ciąży , dbajmy o siebie , będzie dobrze ❤️ pozdrawiam jedząc pyszną cieplutką pizzę ( na myśl o której wczoraj miałam mdłości ale dziś mi przeszło )
Ja już nie pamiętam szczerze mówiąc, mam wrażenie, że te bunty są co chwilę nowe 😂 U nas jakiś ogromny lęk separacyjny w nocy, jak zaśnie to prześpi max 2h a później budzi się co 10-30 minut, bo muszę być cały czas przy nim. Tyle dobrego, że i tak jestem wieczorem padnięta, więc biorę go do nas i kładę się wcześniej i wtedy już dobrze śpi. Ale to też czas bardzo dużej złości, testowania granic. Zawsze słyszałam, że bunt 2-latka jest taki trudny, a u nas to był złoty czas. Teraz jest hardcore 🤡
 
Haha o buncie 13 latka nawet nie myślę - to musi być hardcore !
My właśnie z myślą o kolejnym bobo przenieśliśmy małą do swojego pokoju , śpi sama w łóżeczku ( wcześniej pół nocy spała z nami a pól w swoim , ale ciekawa jestem jak urodzi się bobo jak to będzie ) .
Macie jakieś przeczucia co do płci ? We wszystkich moich ciążach jakoś miałam przeczucie a teraz mam totalnie mieszane uczucia ! ( oczywiście uważam że to nie jest ważne , najważniejsze żeby dziecko bylo zdrowe ) ale może macie porównanie jak było w poprzednich ciążach i czy sprawdziły wam się przesądy ? Mi w mojej ciąży donoszonej dużo rzeczy się sprawdzało : brzydka cera na dziewczynkę , okrągły brzuch , słodkie non stop , moja intuicja też mi mówiła że to córeczka ❤️
 
Ja jakoś od początku myślę że będzie dziewczynka, bo całkiem inaczej się czuje niż przy synu. Ale zobaczymy 🙂 mojemu w sumie chyba obojętnie. Córeczka była by dopełnieniem bo oboje mamy synów z poprzednich związków.
 
reklama
Moja dwulatka jeszcze nie wie . Czekam z niecierpliwością na wizytę 23.02 3 tygodnie to wieczność . Dzisiaj moja córcia wróciła ze żłobka z gorączką i kichaniem boję się że to grypa A . Jutro już zostaje ze mną w domu. Co do przeczucia to myślę że będzie chłopak i dziewczynka 😜
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry