reklama

Wrzesniowe mamy 2026

Cześć :) chyba większość z nas tutaj rozumie ten stres i strach. Mnie najbardziej teraz uspokaja statystka, że z każdym tygodniem bezpieczeństwo rośnie, plus jak nie ma krwawienia i dużego bolu brzuchu - to staram się myśleć pozytywnie, ale doskonale rozumiem, bo u mnie pojawił się brązowy śluz i też panikuje, ale usg super, badania krwi też i lekarz mówi, że się zdarza i jedynie można zacząć się martwić jak żywa krew i ból brzucha.

Ja miałam nudności tylko jakoś 6-8 tyg i później całkowicie ustąpiły. Falowanie objawow w tym okresie jest całkowicie normalne.

Fajnie, że jesteś :)
Też się staram jakoś pocieszać. Przeczytałam całe forum żeby znaleźć jakieś pocieszenie. Mi się jutro zaczyna 8 tydzień wg USG. Ale ciążę mam młodszą o 10 dni. Najgorsze jest to że teraz akurat są te tygodnie w których ostatnio ciążę traciłam. Z córką pierwszy trymestr leżałam w łóżku bo mnie wymioty męczyły nawet teraz trafiłam do szpitala. Ale mówią że każda ciąża jest inna. Muszę jakoś wytrzymać do poniedziałku - co ma być to będzie - ja trzymam się zaleceń lekarza i z mojej strony nic więcej zrobić nie mogę.
 
reklama
Też się staram jakoś pocieszać. Przeczytałam całe forum żeby znaleźć jakieś pocieszenie. Mi się jutro zaczyna 8 tydzień wg USG. Ale ciążę mam młodszą o 10 dni. Najgorsze jest to że teraz akurat są te tygodnie w których ostatnio ciążę traciłam. Z córką pierwszy trymestr leżałam w łóżku bo mnie wymioty męczyły nawet teraz trafiłam do szpitala. Ale mówią że każda ciąża jest inna. Muszę jakoś wytrzymać do poniedziałku - co ma być to będzie - ja trzymam się zaleceń lekarza i z mojej strony nic więcej zrobić nie mogę.
Musi być wszystko dobrze. Nie ma innej opcji ja już tu powiedziałam dziewczynom że tylko ja jestem tym wyjątkiem które straciło ciążę. Reszta szczęśliwie donosi i urodzi piękne bobaski. Tego się trzymajmy
 
Dzięki za słowa wsparcia. W poniedziałek po wizycie na pewno się odezwę. Każda już z was pisała o badaniach prenatalnych - też mam już umówiona wizytę na 16 marca. Lekarz mi dał skierowanie jeszcze na ostatniej wizycie żebym później nie miała problemu z umówieniem wizyty.
 
Część i czołem, cały ranek nad porcelana. To jakaś masakra z tymi mdłościami bo aż tak nie było nigdy, najlepsze, że nawet leki zwracam więc chyba przez d. Bym musiała je wziąć. Na szczęście wodę, sok i herbatę toleruje więc przynajmniej się nie odwodnie. Buuuu... A miała być romantyczna obiado-kolacja i inne atrakcje z okazji walentynek. W zostało widzenie nad porcelana;) hihihi no ale nie ma co się poddawać, zaraz będę próbowała napić się coli może to coś pomoże, ostatnio pomogła, czekam aż mąż skoczy do sklepu bo nie ma szans, że sama poprowadzę samochód.
 
Część i czołem, cały ranek nad porcelana. To jakaś masakra z tymi mdłościami bo aż tak nie było nigdy, najlepsze, że nawet leki zwracam więc chyba przez d. Bym musiała je wziąć. Na szczęście wodę, sok i herbatę toleruje więc przynajmniej się nie odwodnie. Buuuu... A miała być romantyczna obiado-kolacja i inne atrakcje z okazji walentynek. W zostało widzenie nad porcelana;) hihihi no ale nie ma co się poddawać, zaraz będę próbowała napić się coli może to coś pomoże, ostatnio pomogła, czekam aż mąż skoczy do sklepu bo nie ma szans, że sama poprowadzę samochód.
Szczerze to chciałabym chociaż trochę posiedzieć nad muszlą - jest się wymęczony ale głowa spokojniejsza. Do soboty też się źle czułam ale w sobotę zaczęłam pić wodę z cytryną i od razu było lepiej. Więc nie wiem czy to przypadek czy pomogła. Ale się przestraszyłam i ją odstawiłam z nadzieją że mdłości wrócą. Niestety nie bardzo wróciły 😟
 
Szczerze to chciałabym chociaż trochę posiedzieć nad muszlą - jest się wymęczony ale głowa spokojniejsza. Do soboty też się źle czułam ale w sobotę zaczęłam pić wodę z cytryną i od razu było lepiej. Więc nie wiem czy to przypadek czy pomogła. Ale się przestraszyłam i ją odstawiłam z nadzieją że mdłości wrócą. Niestety nie bardzo wróciły 😟
Który to tydzień? 8 tak? Więc mdłości mogą powoli ustępować. Przede wszystkim postaraj się uspokoić swoją głowę. Mi pomaga śpiewanie do brzucha;)
 
Szczerze to chciałabym chociaż trochę posiedzieć nad muszlą - jest się wymęczony ale głowa spokojniejsza. Do soboty też się źle czułam ale w sobotę zaczęłam pić wodę z cytryną i od razu było lepiej. Więc nie wiem czy to przypadek czy pomogła. Ale się przestraszyłam i ją odstawiłam z nadzieją że mdłości wrócą. Niestety nie bardzo wróciły 😟
Jesteśmy w tym samym momencie. Mi dzisiaj też jest lepiej i mdłości jakby trochę mniejsze więc może będzie robiło się już coraz lepiej 😘😘
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry