reklama

Wrzesniowe mamy 2026

Hej dziewczyny. Mam nadzieję że wasze maluszki pięknie rosną. Ja TSH już mam super 1,4 za to mam bardzo niski progesteron 0,32 jestem kilka dni po owulacji. W poniedziałek idę powtórzyć wynik jeśli nadal będzie niski to będę mieć bezpośrednia przyczynę poronienia. W pierwszej ciąży też miałam plamienia później nawet musiałam brać po 3 tabletki dziennie i dopiero ustało. Czekam na miesiączkę i jeszcze sprawdzę prolaktynę
Super, że się odezwałaś, jak się czujesz? Radzisz sobie jakoś?
 
reklama
Ja dziś kocyk i netflix… nie wiem czy też tak macie ale ja jestem ciągle zmęczona, nie wiem jak dajecie radę mając maluchy na pokładzie 😬 martwię się bo w poniedziałek lecimy na Maderę duża ekipa, nikt nie wie o ciąży, trochę się stresuje że przez te zmęczenie nie dam rady dotrzymać im kroku na szlakach ale może słońce mnie pobudzi do życia 🤭
 
Byłam na usg, wszystko git, usg już przez brzuch, kruszona urosła do 4,3 i serce 164. Z USG wychodzi 11 plus 1, OM 11, więc praktycznie się pokrywa.

Plamienie było pewnie związanie z tym wysiłkiem i treningiem i wrażliwa szyjka teraz…

Teraz czekam na prenatalne, też jestem ciekawa, czy będzie już płeć
Ale duży bobas! U mnie 3,8 ostatnio. Byłam w szoku jak to szybko się dzieje bo ciągle jestem myślami przy pierwszym USG w 5 tygodniu gdzie był taki malutki zarodek 🥹 cieszę się że wszytko ok i ja tak samo jak Wy czekam na prenatalne, mam na 25.02 zaplanowane
 
A ile Twoja córa ma lat? Mój synek 3,5 i też ma teraz ciężki okres... Mam nadzieję, że do września mu przejdzie, chociaż wtedy pewnie wleci jakiś nowy bunt 🤣
U nas 16 miesięcy. Będziemy mieć noworodka w domu akurat na bunt 2-latki!
Haha o buncie 13 latka nawet nie myślę - to musi być hardcore !
My właśnie z myślą o kolejnym bobo przenieśliśmy małą do swojego pokoju , śpi sama w łóżeczku ( wcześniej pół nocy spała z nami a pól w swoim , ale ciekawa jestem jak urodzi się bobo jak to będzie ) .
Macie jakieś przeczucia co do płci ? We wszystkich moich ciążach jakoś miałam przeczucie a teraz mam totalnie mieszane uczucia ! ( oczywiście uważam że to nie jest ważne , najważniejsze żeby dziecko bylo zdrowe ) ale może macie porównanie jak było w poprzednich ciążach i czy sprawdziły wam się przesądy ? Mi w mojej ciąży donoszonej dużo rzeczy się sprawdzało : brzydka cera na dziewczynkę , okrągły brzuch , słodkie non stop , moja intuicja też mi mówiła że to córeczka ❤️
Mi się tak wydaje, że dziewczyna ale nie mam pewności. W pierwszej ciąży to aż czułam całą sobą, że to będzie córka. A ogólnie początek ciąży przechodzę bardzo podobnie!
A dziewczyny, czy wy też czujecie zapachu których nikt inny nie czuje? A co mi pachnie orzeszkami, a to czuję jakieś słodkie migdały totalnie bez źródła zapachu. Niestety te brzydkie też czuję mocniej albo wogole tam gdzie ich nie ma. Tęsknię za czasem kiedy nie miałam węchu.
Ja mam bardzo wyostrzony węch, często mi przez to niedobrze bo wszystko jest takie intensywne 🤢
 
Ja też miałam wyostrzony węch ale tak w 6-9 tygodniu a teraz wydaje mi się że jest lepiej. A mdłości i dziwny smak w ustach jest raczej wieczorem niż z rana. Ja polecam żuc wtedy gumy mi pasują owocowe i pomagaja
 
Ja dziś kocyk i netflix… nie wiem czy też tak macie ale ja jestem ciągle zmęczona, nie wiem jak dajecie radę mając maluchy na pokładzie 😬 martwię się bo w poniedziałek lecimy na Maderę duża ekipa, nikt nie wie o ciąży, trochę się stresuje że przez te zmęczenie nie dam rady dotrzymać im kroku na szlakach ale może słońce mnie pobudzi do życia 🤭
Ooo:) Madera super. W którym tygodniu będziesz wtedy? Jak będziesz miała potrzebę pobycia w mieszkaniu, a ekipa na szlak, to pamiętaj, że możesz to zrobić :) często wśród ludzi włącza się moc „niezniszczalnej”, a później dętka. Ciesz się wyjazdem i słońcem i pamiętaj, że potrzebujesz teraz troche więcej odpoczynku i to normalne:)

Ja też zmęczona jestem bardziej i czasem ciężko mi zaakceptować ten brak prądu :p

Wczoraj się uśmiałam z męża. Gada z kumplem i kumpel pyta jak tam żonka, czy rzyga i śpi i mąż tak chwilę sie zastanawia nad moimi objawami i JEDYNE co powiedział „nieee, chyba nie rzyga i nie ma śpiączki, jedyne co to PRZESTAŁA SPRZĄTAĆ” jedyny objaw jaki zauważył mąż :D no kabaret
 
Właśnie chyba wszystko na raz. Ja tak mam niestety że muszę mieć wszystko zaplanowane. Ale teraz nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzę.
Czyli taka potrzeba mega kontroli się włącza? Kumam. Pamiętaj, że jak za bardzo zacznie się wszystko przygniatać, to możesz zgłosić się o pomoc psychologiczną, często nawet 1-3 rozmowy pomagają.
 
Czyli taka potrzeba mega kontroli się włącza? Kumam. Pamiętaj, że jak za bardzo zacznie się wszystko przygniatać, to możesz zgłosić się o pomoc psychologiczną, często nawet 1-3 rozmowy pomagają.
Myślę że chyba po prostu muszę się bardziej oswoić z myślą że będzie nas wiecej i przestać panikować. Zobaczę jak mi to wyjdzie 🙈
 
reklama
Ooo:) Madera super. W którym tygodniu będziesz wtedy? Jak będziesz miała potrzebę pobycia w mieszkaniu, a ekipa na szlak, to pamiętaj, że możesz to zrobić :) często wśród ludzi włącza się moc „niezniszczalnej”, a później dętka. Ciesz się wyjazdem i słońcem i pamiętaj, że potrzebujesz teraz troche więcej odpoczynku i to normalne:)

Ja też zmęczona jestem bardziej i czasem ciężko mi zaakceptować ten brak prądu :p

Wczoraj się uśmiałam z męża. Gada z kumplem i kumpel pyta jak tam żonka, czy rzyga i śpi i mąż tak chwilę sie zastanawia nad moimi objawami i JEDYNE co powiedział „nieee, chyba nie rzyga i nie ma śpiączki, jedyne co to PRZESTAŁA SPRZĄTAĆ” jedyny objaw jaki zauważył mąż :D no kabaret
Przeczytałam swojemu rozmowę Twojego męża - uśmiał się i powiedział podobnie jak Ty 🫣
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry