reklama

Wrześniówki u lekarza.

reklama
trzymam kciuki bo jutro poźno bede

DO_IT 7 maja badania połówkowe


KRAKOWIANKA 7 maja godz. 15:45

DEMETRIOS 7 maja godz.16:00

RYBA 7 maja godz.19:00

MARTA 7 maja godz:10:40


ja mam stracha przed wtorkową wizytą cos czuje, ze szyjka mi sie skraca oby nie...

 
Ja na chwilkę wpadam, pochwalić się moim brzuszkowym Skarbem, pewnie już od Lotki wiecie, że i u nas będzie dziewczynka, oto nasza Córcia w 19t4dc :-)


Trzymam kciuki za wizytujące :tak:


łatwiej by mi było nie zwracac uwagi na te komentarze, gdyby nie mowili ich najblizszi i jeszcze z taka pogarda do mojego m, ze on nie umie itd. no kuzwa mac, czy oni naprawde nie rozumieja ze ktos mogl chciec miec same dziewczynki? i ze sprawiaja nam tym ogromna przykrosc? jak sobie pomysle ze od prawie kazdego bede musiala wsyluchac to samo to mnie krew zalewa cala radosc mi gdzies odplywa a wczoraj bylam wniebowzieta ze to dziewczynka, a dzis ryczec mi sie nad tym wszystkim chce, nawet moja mala wczoraj skakala do sufitu z radosci bo tez chciala siostrzyczke,
nawet nie chce mi sie nikomu chwalic, ze znam juz plec bo boje sie reakcji ludzi
jak wiecie mialam juz w zyciu do czynienia z bardzo duza iloscia dzieci w wieku do 3 lat, ale nie umialam w sobie wywolac tak samo pozytywnych uczuc do chlopcow jakie mialam do dziewczynek, balam sie, ze do swojego chlopca tez bede miala srednie uczucia i dlatego chcialam dziewczynke i sie spelnilo, nie wiem moze za kilka lat dojrzeje do chlopca

eh no to sie zwierzylam i wyplakalam

Martusia, A. też już usłyszał, że jest damski krawiec, na co on "najważniejsze, że zdrowe, reszta się nie liczy", wszystkim po kolei było głupio i przytakiwali głowami. Ja wiem, że chłopak mu się marzy, ale przecież to nie koniec naszej przygody z dziećmi, a Córunie są tatunia i tyle. Dziecko to dziecko, nie ważne jaka płeć, ważne, że jest! Głowa do góry, chwal się, ciesz się, niech innym będzie głupio, a nie Tobie.
 
Ostatnia edycja:
Martusia - my skaczemy z radości, bo nasza Córcia to dar i tyle, inne plusy to ciuszki po Adriannie, czyli ekonomicznie do przodu, a to ważne, przy naszych obecnych finansowych perypetiach, u Was podobnie zresztą. Więc uśmiech na twarz i się ciesz, raduj, niech Córcia, wie, że mamusia czeka z utęsknieniem na wrzesień, pełna radości. Dziecko czuje Twoje wahania, nie pozwól by inni sprawili Wam przykrość, to cudowny okres i trzeba się cieszyć, a swoją radością utrzesz nosa nie jednemu. No i dziewczynki będą się razem bawić, siostra to naprawdę fajna sprawa. :tak:

USG miałam normalne, ale sprawdził przepływy i jest ok, Córcia na tamten moment ważyła około 350g i ciąża książkowa. No oprócz żylaków, które mnie dopadły, ale to nie ma wpływy ponoć na dzidzię, tylko mało fajnie to na nogach wygląda.

Pok - dziękuję bardzo.
 
reklama
Lilijanna pytalam jakie mialas usg bo masz bardzo ladna fotke z usg na mojej prawie nic nie widac, tylko dziury w czaszce na oczy i buzie, ciuszki po Oliwce mam dopiero takie od drugiego roku zycia, ale ogolnie uwazam, ze sie lepiej nadaje do wychowywania Corek i bardzo sie ciesze, ze to Corcia, a macie juz imie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry