reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
dzis jest wlasnie botwinkowa, ktorej P do ust nie wezmie, a dla niego slawne kotlety:rofl2:
U nas by nie przeszło, bo Maciuś nie tknąłby botwinkowej, za kotletami by aż się ślinił. Dlatego u nas tak ważne jesy byśmy wszyscy jedli to samo.

Jak się Maciuś obudzi robię kolejne podejście z ryżem z truskawkami. Jak nie będzie chciał to mam mu nic nie dać i przegłodzić do obiadu?
 
U nas by nie przeszło, bo Maciuś nie tknąłby botwinkowej, za kotletami by aż się ślinił. Dlatego u nas tak ważne jesy byśmy wszyscy jedli to samo.

Jak się Maciuś obudzi robię kolejne podejście z ryżem z truskawkami. Jak nie będzie chciał to mam mu nic nie dać i przegłodzić do obiadu?
ja bym tak wlaśnie tak zrobila z glodu nie umrze a obiadek zje z apetytem:tak::-D
 
U nas by nie przeszło, bo Maciuś nie tknąłby botwinkowej, za kotletami by aż się ślinił. Dlatego u nas tak ważne jesy byśmy wszyscy jedli to samo.

Jak się Maciuś obudzi robię kolejne podejście z ryżem z truskawkami. Jak nie będzie chciał to mam mu nic nie dać i przegłodzić do obiadu?
:tak::tak::tak::tak: jak zgłodnieje to daj mu łyżeczkę i niech sam wcina, zobaczysz jak ładnie mu to pójdzie, nie ważne że sie upaćka:tak::tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry