reklama

Wrześniówkowe mamy

witam!!

przypieka u nas porzadnie, az chodze w koszulce na ramiaczkaCH:szok::cool2:

nudzi nam sie. poszlabym na plac zabaw, alejak pomysle, ze trzeba mala myc i ubierac od podstaw, bo oczywiscie "czysta" jest:-D to mi sie juz nie chce:zawstydzona/y:

Zanim zacznę czytać co tu dziś naprodukowałyście przekazuję wiadomość od Agulki:-) przeprasza ale zabrakło jej czasu w tym pędzie i pakowaniu na neta właśnie wyjechali i pozdrawia Nas wszystkie mocno:tak: :-)

wlasnie chciaalm napisac, bo wczoraj w nocy tez do niej pisalam:-D
dodatkowo byla jeszcze z Maja u lekarza, bo sie utzrymywala goraczka:szok::-(

a tak wogóle to D próbuje mnie upic winkiem żebym byla latwiejsza....

udalo mu sie?:-p

:-D:-D:-D:-D
oj u mnie z tym to ostatnio ciężko:zawstydzona/y:nigdy nie mam ochoty:no:

oj, a ja mam i to czesto:zawstydzona/y:
we wtorek to kladac sie po 23 obudzilam P, bo...wcale sie nie sprzeciwial:szok::-D

M się jeszcze nie odezwał i trochę się denerwuję:-( bo to 500km w jedną i 500km w drugą a on wczoraj przed wyjazdem nawet się nie zdrezmnął. Czekam aż coś napisze chociaż jak do 10 się nie odezwie to sama go zaatakuje;-) Miłego dnia BBonki kochane i być może do później :tak:

no i jak , ok?

Witam sie i ja. no i stało sie... po wczorajszych wybrykach mała obudzila sie z katarem i goraczka:wściekła/y::crazy:

zdrowka dla malej:-(:tak:
 
reklama
och zazdroszcze zazdrzoszcze, ja nie moge przebic tej okrutnej acz niestety prawdziwie brutalnej granicy 70!!!!:crazy::angry::no::wściekła/y::-(:zawstydzona/y::dry:

Alusia ja kiedy zobaczyłam siódemkę z przodu byłam w szoku :szok: bo nigdy tyle nie ważyłam no chyba, że w ciąży.

A u mnie 52 kg :-)

Kasiu, z tymi ćwiczenia to nie przesadzaj. W końcu masz dziecko do opieki, potrzeba Ci siły. :sorry2:

Majandra ale mi te ćwiczenia własnie dodają sił i czuję się jak nowo narodzona :tak::tak::tak:

Zanim zacznę czytać co tu dziś naprodukowałyście przekazuję wiadomość od Agulki:-) przeprasza ale zabrakło jej czasu w tym pędzie i pakowaniu na neta właśnie wyjechali i pozdrawia Nas wszystkie mocno:tak: lecę podzczytać i zaraz będę pisać dalej:-)

Tak jak myślałam :tak: dziewczyna miała tyle roboty, że nie miała czasu na BB

Witam się pierwsza z rana:szok: Tuśka po wczorajszym popołudniu na placu zabaw pospała dziś do prawie 9 :szok: oczywiście mama z nią:-) tylko teraz się zastanawiam o której pójdzie na drzemkę:baffled: M się jeszcze nie odezwał i trochę się denerwuję:-( bo to 500km w jedną i 500km w drugą a on wczoraj przed wyjazdem nawet się nie zdrezmnął. Czekam aż coś napisze chociaż jak do 10 się nie odezwie to sama go zaatakuje;-) Miłego dnia BBonki kochane i być może do później :tak:

Oj szkoda mi tego Twojego chopa :-( tyle kilosów i zero snu może wykonczyć i fizycznie i psychicznie.

:szok::szok::szok:polozylam Julitke do lozeczka, bo chciala i momentalnie zasnela:szok::szok:o tej porze:szok::szok: juz widze, jaki bedzie wieczor, pewnie dluuugi:-D

No widzisz :-) a wieczorem pewnie Cię zaskoczy i pójdzie ładnie spać o ludzkiej porze.

My dziś od samego rana w drodze. Na popołudnie byłam umówiona z Enią więc z rana pozałatwiałam wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy jak np zakupy. Przegrałam sobie od mamy kilka filmów.

Spacerek z Krzysiem był CUDOWNY!!!!! :cool2: Krzysio jak to Krzyś aniołek!!!! Kuba jak zwykle :cool2: ale po czasie zaklimatyzowania się przysiadł nieco na pupce i równie wyrosły mu skrzydełka aniołka. Po spacerku Enia zaprosiła Nas do siebie na kawke i zabawy ciąg dalszy :-D sumując bardzo udane popołudnie i już jesteśmy umówione na przyszły tydzień.
Jako sklerotyczka zapomniałam aparatu, ale Enia miała i porobiła kilka fajnych fotek później ma mi je przesłać na meila to wkleje na zamknięty.

ps córeczka Enii Natalka śliczna jak aniołek!!!!!


Anetko również mam nadzieję, że praca wypali :tak:
 
Maciuś od wczoraj wieczór ma gorączkę. Prawie nic nie je. :-( Szkoda mi go. Chyba zęby :confused:
Oj bidulek, obserwuj go. Bo moze cos sie rozwinie. Stas przez 5 dni mial tylko goraczke a potem zapalenie oskrzeli. Radze na 3 dobe goraczki isc do lekarza. Ale zycze zeby to byly "tylko" zeby.

A ja mam znow humor do kitu. Wyzale sie ok?:zawstydzona/y::nerd:
Okazalo sie ze J nie dostanie zwrotu z podatku z UK tylko ma jeszcze doplacic jeszcze nie wiemy ile:szok::-( ale...wlasnie tez zwrot mial ratowac nasze finanse w tych kilku miesiacach gdzie zarabia naparwde niewiele bo sie szkoli i firma placi mu tylko symbolicznie - w zasadzie starczy na oplaty.
Teraz pod wielkim znakiem zapytania jest moja praca bo wiadomo - na poczatku nie bede zarabiala na tyle zeby wyjsc na prosta a raczej pensje pochlonie niania ( albo i na to nie starczy ). Okaze sie wszystko w przyszlym tygodniu kiedy bede miala testy w Spa czy potrafie robic obrot ale...jesli nawet spoodbam sie szefowej nie wiem czy podejmie sie te pracy...bo J nie bedzie mial z czego dolozyc na wstepie a przeciez w polowie czerwca mam dostac kuroniowke - nie wiel ile ale chyba okolo 600zika - zawsze cos!.
Poza tym wkurzyl mnie plan szkolen - tylko 2 godziny szkolen? zeby poznac wszyskie zabiegi??? I po tym wszystkim mam robic obrot??? mam byc wiarygodna i rewelacyjna??? jak ja szkolilam kosmetyczki to trwalo to 4 godziny a obejmowalo raptem 3 zabiegi a nie 10...szkoda slow...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Justyna - a na allegro sprzedaje stolik edukacyjny bo Stas ma go juz w powazaniu. Ale martwi mnie kompletne niezainteresowanie reszta. Wystawilam np bandamke Stasia w czachy z zeszlego roku gdzie bilam sie w zazartej licytacji i wygralam. Jest super! A tu widze jakas bryndza - kryzys czy co?
 
Ostatnia edycja:
Oj bidulek, obserwuj go. Bo moze cos sie rozwinie. Stas przez 5 dni mial tylko goraczke a potem zapalenie oskrzeli. Radze na 3 dobe goraczki isc do lekarza. Ale zycze zeby to byly "tylko" zeby.

A ja mam znow humor do kitu. Wyzale sie ok?:zawstydzona/y::nerd:
Okazalo sie ze J nie dostanie zwrotu z podatku z UK tylko ma jeszcze doplacic jeszcze nie wiemy ile:szok::-( ale...wlasnie tez zwrot mial ratowac nasze finanse w tych kilku miesiacach gdzie zarabia naparwde niewiele bo sie szkoli i firma placi mu tylko symbolicznie - w zasadzie starczy na oplaty.
Teraz pod wielkim znakiem zapytania jest moja praca bo wiadomo - na poczatku nie bede zarabiala na tyle zeby wyjsc na prosta a raczej pensje pochlonie niania ( albo i na to nie starczy ). Okaze sie wszystko w przyszlym tygodniu kiedy bede miala testy w Spa czy potrafie robic obrot ale...jesli nawet spoodbam sie szefowej nie wiem czy podejmie sie te pracy...bo J nie bedzie mial z czego dolozyc na wstepie a przeciez w polowie czerwca mam dostac kuroniowke - nie wiel ile ale chyba okolo 600zika - zawsze cos!.
Poza tym wkurzyl mnie plan szkolen - tylko 2 godziny szkolen? zeby poznac wszyskie zabiegi??? I po tym wszystkim mam robic obrot??? mam byc wiarygodna i rewelacyjna??? jak ja szkolilam kosmetyczki to trwalo to 4 godziny a obejmowalo raptem 3 zabiegi a nie 10...szkoda slow...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Justyna - a na allegro sprzedaje stolik edukacyjny bo Stas ma go juz w powazaniu. Ale martwi mnie kompletne niezainteresowanie reszta. Wystawilam np bandamke Stasia w czachy z zeszlego roku gdzie bilam sie w zazartej licytacji i wygralam. Jest super! A tu widze jakas bryndza - kryzys czy co?
Hruda qrcze faktycznie nieciekawie:-( szkoda tylko że się tak zaraz na początku zniechęciłaś do tej pracy, może nie będzie aż tak źle:tak: jeśli nie spróbujesz to się nie dowiesz :-)
 
reklama
Jak mnie dobija to,że pieniądz ma aż takie znaczenie:wściekła/y: W zasadzie wkracza w każdą sferę naszego życia. W dupę idzie się ugryźć:wściekła/y:
Majandra podawaj Maćkowi coś wzmacniającego,bo gorączka osłabia, obojętnie czym jest powodowana i latwo może złapać jakieś dziadostwo z powietrza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry