• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
EDIT: Gagulec, gratulacje za egzamin. Ja to chyba nigdy na prawko nie pójdę. Tchórz jestem.
nie mow "nigdy" bo moja siostar tez zarzekala sie,ze nie pojdzie,ze nie ciagnie jej,a wlasnie zmierza ku koncowi

No to wysłałam ojca :-( po drodze ropa mu zamarzła i M go własnie ściąga:-( swoją drogą to muszę go zapytać gdzie tankował że takie badziewie:wściekła/y:
wlasnie z S dzisiaj rozmawialismy na temat ropniakow,bo wlasnie disla bysmy chcieli i mamy nadzieje,ze jak garazowany bedzie to nie powinien klopotow sprawiac wiekszych

A ja mam luzy:-) Pojechalismy do szwagierki zawiezc bambetle na strych (dostalam nowa porcje ubranek na 110-116) i mlody zbuntowal sie,ze nie jedzie znami. Szwagierka powiedziala,ze moze zostac i odwiezie go. Ciekawe co zrobi jak nie bedzie chcial jechac na noc do domu,bo ja Corsy nie mam:-D S po 15 jechal sam.
Jakby ktoras chciala to wrzucam na Chomika Kubusiowe Przedszkole: Maluchy - multimedia - sklep internetowy Merlin.pl , a pozniej starszakow wrzuce

Aneta kuruj mloda, kuruj,bo szkoda jakby ja cos rozlozylo.
Kasia Mateusz nie przepada za sankami ale chodzenie po sniegu, zaspach, wpadanie w nie jest suuuper:-D
 
Wieczór a tu tak puściutko:szok: nie ładnie dziewczyny nie łądnie:no: młoda już kula się w łóżku M pojechał jeszcze zatankować auto zawieźć zaświadczenie i dać kasę na wyjazd kierowcy więc można powiedzieć że siedzę sama:sorry2: i myślałam że tu na jakieś towarzystwo trafię ale skoro nie to idę czytać bo mój nieoceniony najukochańszy ma świecie tatuś jak już odpalili jego samochód to pojechał mi jednak po tą książkę:-) jak dobrze być córeczką tatusia;-)

wlasnie z S dzisiaj rozmawialismy na temat ropniakow,bo wlasnie disla bysmy chcieli i mamy nadzieje,ze jak garazowany bedzie to nie powinien klopotow sprawiac wiekszych

Aneta kuruj mloda, kuruj,bo szkoda jakby ja cos rozlozylo.

Suchaj jeżeli jakiś nowy dizelek to nie powinien sprawiać kłopotów:no:;-) chociaż mój ojciec w sumie kupił 7 letniego i widzisz cyrk ale to raczej wina chrzczonego paliwa:wściekła/y: nasz staruszek jakoś daje rade w te mrozy tfu tfu odpukać:tak: sąsiad z góry ma za to golfa II w dislu jeszcze starszego od naszego pasacika i odpala za pierwszym razem po nocy na mrozie:szok: M się dopiero wścieka co on tam ma pod maską że dziadek golf tak dobrze się sprawuje:-D a jeśli ma być to Wasze cacko garażowane to już na bank nie będzie kłopotów:tak:
A co do młodej to tak sobie wszystko przemyślałam i doszłam do wniosku że mimo że lekarka nic o tym nie mówiła to jednak na wszelki wypadek będę jej dawać tak ze 3 dni rano i wieczorem eurespal bo średnio mi się uśmiecha jeśli miało by się z tego coś rozwinąć tym bardziej że od piątku przez tydzień pracuje co drugi dzień bo Aga idzie na urlop
 
Ostatnia edycja:
Aneta jestem i ja, równiez sama. Zakładałam dziś nasz dziennik budowy w sieci, więc troszkę czasu mi to zajęło, ale jestem

Aneta chuchaj na małą, ja miałm jutro puścić Maję do przedszkola ale dziś zaczęła mi od środka kaszleć, tak dusząco i ja też........... więc na pewno przesiedzi do poniedziałku
 
Po 18 moje marnotrawne dziecie wrocilo. Jeszcze poszaleli u nas, pozniej u babci. Lucyna mowila,ze grzeczny byl, ladnie obiad zjadl,a przy nim i Mikolaj, no i wariowali jeden przez drugiego:-D
 
No i miałam iść czytać książkę ale poszłam jeszcze posprzątać w kuchni i postanwoiłam zajrzeć i się wylogować a tu proszę niespodzianka zjawiły się dobre duszki do towarzystwa;-):-)
Agulka dziennik budowy? Dopiero teraz gdy chata już stoi?:confused: Oj nie ładnie koleżanko nie ładnie;-) a co do małej jestem przwrażliwiona:sorry2: na szczęście śpi już od dłuższego czasu i może ze 2 razy słyszałam kaszloki:wściekła/y: za to w nosie jej znów gra więc jutro kropelki idą w ruch:tak: no i zła jestem na teściową ale to chyba raczej na zamknięty się nadaje:baffled:
 
No i miałam iść czytać książkę ale poszłam jeszcze posprzątać w kuchni i postanwoiłam zajrzeć i się wylogować a tu proszę niespodzianka zjawiły się dobre duszki do towarzystwa;-):-)
Agulka dziennik budowy? Dopiero teraz gdy chata już stoi?:confused: Oj nie ładnie koleżanko nie ładnie;-) a co do małej jestem przwrażliwiona:sorry2: na szczęście śpi już od dłuższego czasu i może ze 2 razy słyszałam kaszloki:wściekła/y: za to w nosie jej znów gra więc jutro kropelki idą w ruch:tak: no i zła jestem na teściową ale to chyba raczej na zamknięty się nadaje:baffled:
Aneta kochana napisałam że w sieci, :-pa taki ksiażkowy to my mamy od samego początku:tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry