• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

Znowu sypie:wściekła/y: ja sie już żegnam bo będę się powoli zbierała do domciu:-)
Agulka super że z dzieciakami jednak nie tak źle jak sie zanosiło:tak: pilnuj Adaśka zeby faktycznie sie coś nie rozwinęło:sorry2:
 
reklama
Majandra jak znajdziesz chwielke na urlopie to prosze wyslij mi ta wiadomosc o ktorej juz wczesniej pisałaś
Kochana, ja już Ci odpisałam wcześniej. Musisz poszukać. Poza tym podaj mi na priva adres email to prześlę Ci coś jeszcze.
Nie sadzaj małej na siłę, nie dawaj jej jeść na nocniku itp. Bo się przyzwyczai, że nocnik służy nie do sikania, a jest wyłącznie krzesełkiem. My tak mieliśmy przez pewien czas.
 
Wpadłam tylko zameldować że jestem cała i zdrowa w domu:tak: zresztą już po spacerku z pieskiem:tak: na drodze już nie tak fajnie bo nawiewało z pól bo jest straszne wietrzysko:wściekła/y:
A gdzie się dzisiaj podziewa Monia:dry:
 
Witam pierwsza:-) Wstawac spiochy:-p
Urodzinki Fabusia udane,zaprosil paru przyjaciol i swietnie sie bawili.A ja mialam sprzatania do 1 w nocy:baffled: ale raz na rok mozna sie poswiecic:-D

Troche mi smutno ze zadna z Was nie przeczytala mojego wczorajszego posta ale trudno sie mowi i zyje sie dalej:-(

Monia dalas rade z formatowaniem dysku?Dlugo Cie nie ma:confused:

Milego weekendu dziewczynki a my jedziemy jutro do Space Center bo Fabus chcial na urodziny poogladac gwiazdy i kosmos:-D
 
Troche mi smutno ze zadna z Was nie przeczytala mojego wczorajszego posta ale trudno sie mowi i zyje sie dalej:-(
Ja przeczytałam. Chodziło o urodziny Fabiana? Przepraszam, że nie złożyłam mu życzeń, odpisałam tylko szybko Asi, bo już na siedząco zasypiałam. Wybacz :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Fabianku, dużo zdrówka, uśmiechu, wielu przyjaciół i radości od e-cioci Majandry i Maciusia :-):-):-):-):-)
 
Po pierwsze Gabis strasznie mi głupio ze nie złożyłam zyczonek Fabianowi:zawstydzona/y::zawstydzona/y: spóźnione ale szczere wszystkiego najlepszego duuuzo usmiechu i samych pogodnych dni....


po drugie Majandra dzieki wielkie ze ta szubko mi wysłałaś wiadomość:tak::tak: szkoda tylko że nie moge plików otworzyc:nerd: cos z tym moim kompem jest nie tak bo to juz nie poraz pierwszy:baffled:


Aga fajnie że dzieciaczki sie mocno nie rozchorowały... tylko ten zabieg bedziesz sie pewnie denerwowac...

Kasiu u nas przystanki sa odśniezone na tyle że nie ma problemu z wsiadaniem do autobusu...


Co do spania to mała tez mi sie ostatnio przestawila i robi sobie drzemke po 16:no::no: co mi wogóle nie pasuje wiec staram sie ja przetrzymac ale nie zawsze mi sie udaje...


akcja siku jak narazie jest porażką... młoda niechętnie siada na nocnik i sika gdzie popadnie:baffled:

pogoda u nas do dupy, straszny wiatr zacina- kolejny dzien w domu:wściekła/y:
 
witam!!!

sprzatnie zaczete:sorry2:
kopytka ugotowane:baffled: jednak bede robic kluski slaskie, bo z kopytkami schodzi dluzej i wiecej balaganu- zwlaszcza jak sie am pomocnice;-)

mały też miał kryzys , ale ja mam zasady................. nie pozwolić zasnąć po 14:no::no::no::no: no chyba że Wigilia:-D:-D:-D:-D:-D

ale Adas padnie an bajce i spi do rana, a u nas by byla pobudka po 1.5godz snu i zabawa do rana:szok::szok::szok:

dzis niunke zmolestowalam wczensiej na spanie i mam nadzieje, ze wieczor bedzie spokojnieszjy:tak:

Witam pierwsza:-) Wstawac spiochy:-p
Urodzinki Fabusia udane,zaprosil paru przyjaciol i swietnie sie bawili.A ja mialam sprzatania do 1 w nocy:baffled: ale raz na rok mozna sie poswiecic:-D

oooo, to byla super impreza!!!!

samych szczesliwych dni dla Fabianka!
jejku, jaki on juz duzy! to juz rpawdziwie "dorosly" wiek:-D:-D

akcja siku jak narazie jest porażką... młoda niechętnie siada na nocnik i sika gdzie popadnie:baffled:

pogoda u nas do dupy, straszny wiatr zacina- kolejny dzien w domu:wściekła/y:

z tym sikaniem to troche cierpliwosci i beda efekty:tak::tak:

to aj chyba jakas dziwna ejstem, bo nam pogoda w wychodzeniu an dwor nie przeszkadza:-p
w te mrozy niunka tez musiala choc chwilke byc na dworze. dzis wieje, a mala sie jzu wybiegala:sorry2:
 
Donkat ja tez generalnie jestem za tym ze jak nie ma wielkich mrozów spacerek powinien byc zaliczony tylko ja w ciazy zrobilam sie taaaka leniwa.... i jak widze ten wiatr i snieg to mi sie odechciewa... sprzatac tez mi sie nie chce... gotowac tez... masakra:zawstydzona/y::baffled::cool:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry