reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam i ja

U nas też jest gorąco. Od rana wiatrak miętoli to ciepłe powietrze.
Ja nie mogę oglądać teraz smutnych filmów i filmów o dzieciach, rozwalają mnie totalnie :zawstydzona/y:
My dziś się pakujemy i w drogę, na tydzień jedziemy do rodziców, może będę mogła do was zaglądać. Już sie nie mogę doczekać :-D basen przygotowany, musimy zajechać po siedzisko do huśtawki dla Omara, 2 wiadra jabłek czekają, brzoskwinie na dżemy dziś też maja czekać. Biore ze sobą sokownik i sokowirówkę :-D

A propos rancza. Moja ciotka rozmawiała z siostry córeczką. Powiedziała że musi jechać "wypasać robaki i inne szkodniki (nie pamiętam dokładnie jakie)" A mała siostry: "BABCIU TO TY MASZ RANCZO??" :-D:-D:-D

Miłego dnia i miłego weekendu życzę.
 
reklama
Witam w końcu i ja.
"Podczytywałam" Was ale brak czasu na pisanie było w tym tygodniu a to z powodu takiego, że zaczęła się u nas budowa wiaty.

Co do wypadu nad morze, to było super, pogoda dopisała dzieci się wymoczyły w BARDZO brudnym Bałtyku a efektem tego było jakieś zatrucie czy wirus....... ogólnie sranie i rzyganie cały wieczór i noc z niedzieli na poniedziałek. We wtorek było juz ok:confused: Sąsiadka i jej dzieci też miały taką nockę ( byliśmy razem)
 
witam
u nas wszystko ok czytam na bieżąco ale z pisaniem gorzej.:zawstydzona/y:
odbiło mi :sorry2:chciała bym zapisac Olę do drużyny piłkarskiej ale nie umiem znaleźć w okolicy żadnej szkółki co przyjmują dziewczyny:no::wściekła/y:dziś Ola pograła trochę z sąsiadem i stwierdził że super jej to idzie a jak pytam ją czy chciała by grac w drużynie to mówi że tak:tak:
 
Dzień dobry. Co tu takie pustki?
Rozumiem że o tej porze śpicie ale ogólna cisza.
My wakacjujemy, Omar bawi się, gra, rozrabia ale brakuje mu towarzystwa innych dzieci. Ja z mamą pracuj nad przetworami. Wczoraj zrobilimy pyszne soki z jabłek na zimę, 2 rodzaje ogórków. Dziś powtórka. Fajnie jest tylko nic jeść nie mogę, od wszystkiego odrzuca. Jedynie owoce przechodzą :-D aha i słodycze.
A jak Wam mija weekend?
 
Witam wieczorowo:happy2: przyszłam się tylko wytłumaczyć:szok::-D mało mnie tu teraz będzie bo już jestem w ferworze remontu:-) ach jak ja to kocham:-) dziś malowałam w Tuśki nowym pokoju (wiem, wiem niedziela, ale musze sie wyrobić do środy;-)) jutro tam będę tapetowała i może się uda to przeniesiemy mebelki;-) we wtorek do pracy, a od środy już z grubej rury walimy ściany itp:szok::-D a i jeszcze powiem, że w wolnych chwilach intensywnie ćwiczymy naukę z Tuśką na dwóch kółkach:tak:

Aguś jeszcze nie kupiłam fototapety:zawstydzona/y: napewno motyw związany z Wenecją, bo od lat jestem w niej zakochana, ale wstrzymuje się do czasu odsłonięcia całej ściany, żebym sobie dokładnie wymierzyła bo nie chcę na calą ścianą tylko na centralną mniej więcej część:confused: i napewno chę czarno-białą:tak: narazie jestem zdecydowana na tą Dokument bez tytułu ale przy zakupie ostatecznie się okarze:-D
 
reklama
witam w piękny słoneczny dzień nie mogło wczoraj tak świecic słoneczko:sorry2:mieliśmy jechac na cały dzień na basen do czech ale jak wstaliśmy to było brzydko ,pochmurnie wiec zmiana planów była na ślaskie wesołe miasteczko ale gdy dotarliśmy do katowic rozpadał się deszcz i lało wrrr więc jak już byliśmy w Katowicach to weszliśmy do Ikei
dziś zawożę Olę do mojej mamy na kilka dni w zeszłym tygodniu był Matuś a teraz jej kolej:tak:
Aneta nie widac która fototapeta bo wyskakują wszystkie w tej tematyce;-)
pozdrawiam i życzę miłego dnia:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry