reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam o poranku z kawką;-) Monia zastanawiam sie między 2 a 14;-) a co do pogody to u Was jak i u nas:tak::wściekła/y: z tym, ze w nocy była u nas burza:wściekła/y: wiecie co szczerze to powiem, ze nie pamiętam takiego lata:no: niby fajnie ciepło przez większość czas, ale te burze sa koszmarne i mam wrażenie, ze nie ma doby bez burzy:szok: no może przesadzam, ale minimum 2,3 razy w tygodniu:crazy:
 
reklama
hejka!

zaraz sie zbieram do lekarza. w weekend mnie mocno rozbalo gardlo, wysoka groaczka, a dzis odjelo mowe i ledwo mowie. nie wiem, co ja sie taka podatnna na choroby zrobilam! do niedawna widiwyalam lekarza raz na rok a i to bylo czesto.

Milego dzionka!!!
 
Witam, (z pracy ,ale ciiiiiiiiii:-))
Donkat, zdrówka życzę
U nas odpukać na szczęście mamy spokój z chorobami- nie wiem czy to skutek przyjmowania przez Damian wziewów, czy może zmian mojego podejścia- moje pacholątka moczyły pupska już w maju w jeziorku, kiedy temperatura ledwo przekraczała 20 stopni C a słonko chwilami wyglądało zza chmurki, no i nie szczędzę im lodów- wierzcie mi miałam taki czas, ze jak moje dzieci zjadły loda to momentalnie był kaszel i katar- teraz zjadają praktycznie codziennie po 3-4 lody i nic. Oby tak dalej.

cdn.
 
Dzień dobry w ten pikny deszczowy poranek.
Dywan wyprany tylko jeden (1 dziennie żeby się nie przęmeczać i nie urodzić:) ), do wczoraj mieliśmy prawie wszystkie jabłka przerobione ale po wczorajszej burzy mamy 3 wielkie miski kolejnych jabłek. Więc dziś znou robimy soki z jabłek i kompoty.

Donkat zdrowiej szybko.

Omar pomocnik dostał noża (tępego) i pomagał kroić jabłka. Oczywiście rozciął palca ale dzielnie chciał dalej pomagać. Rośnie mi mały kucharz :laugh2::laugh2:
 
dziekuje kobietki za zyczenia zdrowka.
poprosilam wczoraj o skierowanie na podstawowe badania, bo nie robilam od czasu ciazy:zawstydzona/y: a niepokoi mnie ta podatnosc na choroby. to nie ja!
mowic nadal prawie nie moge. jest delikatnie lepiej niz wczoraj, ale i ja sie mecze i sluchajacy, bo ledwo mnie moze zrozumiec.
mam caly dzine na lenistwo dla siebie! ale powiem wam, ze tak nie potrafie i juz mysle, co by tu sobie porobic:happy:

Iza, czyli pierwsze koty za ploty z nozem:-D

Gagulec,
gratuluje zdrowka u dzieciakow! u nas w rodzinie teraz ja ejstem najbardziej chorowita
 
witam
u nas pięknie słoneczko świeci:-)
Iza zazdroszcze zaprawionych słoików ja w tym roku nie mam ani jednego:no::zawstydzona/y:
Donkat jak zdrówko?odzyskałaś głos?
Gagulec udanego wypoczynku z rodzinką:tak:
Aneta jak remoncik?
Agulka co u Was?
Majandra odezwali się z któregoś przedszkola?
Luandzia i jak spokojniej masz jak dziewczynki w przedszkolu? Ty nadal pracujesz?
Justyna jak daleko jest budowa domku już?
 
widze, ze ruch tu niesamowity!!!:szok:

ja dzis juz w pracy. mowie, co prawda jak po tygodniowym przepiciu, ale MOWIE!!!:-D:-D

Jutro mamy zjazd rodzinny od strony mojje Mamy. musze oszczedzac sie tam, zeby nie nadwyrezyc gardla.

co u Was?
 
Witam sie w południe z pracy:-) dziś ostatni dzień i wreszcie urlop hura:-) remont w chacie w pełni i wiele sie dzieje, ale narazie nie muszę jeszcze ogarnąc do końca wszystko po śniadaniach i później postaram sie usiąść i na spokojnie Wam wszystko opisać:tak: i poodpisywać;-) narazie buziole i lece na zakupy;-)
 
reklama
A co tu tak pusto?
My jeszcze na urlopie... jabłek będę miała dosyć na bardzo długo. Omar został Małym Mistrzem Kuchni. A poza tym... będę przez tydzień odpoczywać po takim urlopie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry