reklama

Wrześniówkowe mamy

Gdzie sa wszyscy?? Dziewczyny co z wami? Ja już wróciłam z wakacji i nie wiem w co ręce wsadzić, czeka mnie bardzo pracowity tydzień.
Mam nadzieję że tu nikogo nie ma bo wszyscy maja wystrzałowe weekendy, świetnie się bawią i odpoczywają. Mam rację?
 
reklama
Witam,

my mielismy wczoraj zjazd. bylo super! naprawde polecam tego typu spotkania, gdy nie ma innych okazji do widzenia sie w wiekszym rodzinnym gronie. Gdyby nie ta nasza juz kilkuletnia tradycja, to Jultika nie znalaby mojego rodzenstwa ciotecznego i ich rodzin.
Wrocilismy w nocy i dzis tak po trochu odsypiam.

teraz sie wlasnie wkurzam, bo Julitka tez nie jest wyspana i chiaalm ja wczesniej ogarnac, to P. zaczal wymyslac nagle wspolne zabawy i zajecia, a caly dzien jakos mu nic do glowy nie przychodzilo.:crazy:
 
Donkat zazdroszczę takiego spotkania też bym chciała się tak spotkac z rodziną:tak:
Iza super masz kuchennego mistrza ;-)
a u nas nudy:confused2:jeźdzliśmy po sklepach w poszukiwaniach plecaka dla Oli ale jak narazie nic nie znaleźliśmy chociaż 1 nam się podobał;-)powoli kompletujemy wyprawkę no i ogólnie Ola już nie może doczekac się września aż pójdzie do szkoły:happy:
Mateusz jak zawsze chciał to coś mu się odwidziało i mówi że nie chce iść do przedszkola i mam nadzieje że od wrzesnia nie będzie płaczu ze on chce zostać W domu :sorry:
 
hejka!!!

pogoda dzis pod spem. zimno i deszczowo, a cieplutko mialo byc...

Monia, jesli masz mijesce na zorganizowanie duzego grilla, to mozesz zorganizowac taki zjazd. u nas robi to moje siostra cioteczna. kazdy przynosi jedzenie, picie, salatki, placki i jest wyżerka jak na weselu.

Mateuszek na pewno bedzie szedl szczesliwy do przedszkola, bo zobaczy jak Ola sie nie moze doczekac szkoły.

Milego dzionka!!
 
Dzień dobry
Mój powrót do domu nie jest zbyt udany, po ponadtygodniowej nieobecności mężuś miał ważniejsze sprawy niż spędzenie wieczoru w domu :no2:
Donkat u nas rodzinne spotkania są dośc często ale mam taka wielką rodzinę, że większe możemy robić jedynie na weselach. Najbliższa rodzina, która spotyka się np na imieninach moich rodziców to około 40 os :-D (najbliższa!).
Monia, może Mateusz zazdrości siostrze i chce też iść do szkoły więc teraz buntuje sie na przedszkole. Ja sama pamiętam jakie akcje robiłam rodzicom jak moja siostra szła. Musieli mi kupować wszystko to co siostrze, czyli całą wyprawkę. Pierwszego dnia szłam z płaczem ale na widok koleżanek wszystkie zmartwienia szły na bok i cieszyłam się że chodze do przedszkola. Więc może Mateuszkowi do września przejdzie.

Ja dziś mam kupę sprzątania i pracę. Omar idzie do dentysty a później jedzie do dziadków na 4 dni.
 
Iza, no to u nas na zjazdach jest 40-50osob. ja myslalam, ze moja Mama miala duza rodzine, ale widze, ze u Was jeszcze lepiej:szok:
To bedziesz miala troche odpoczynku od Omara;-)
 
Ale niedodzialana jestem jakas. Wymyslilam,ze wezme sobie wolne i leniu****e do srody:-D
Wymyslilismy sobie parapety z kamienia/marmuru/konglomeratu i kurna nigdzie nie moge znalezc taniej jak 350 za m2. Jeszcze zadzwonie do ludzi od kominka co oni mi powiedza na ten temat. Moze zrobiliby,a ten od okien tylko by zalozyl.
pogoda nienajgorsza wiec opieram nas,bo juz czystych ciuchow zaczyna brakowac:zawstydzona/y:

Donus tak na szybko liczac od strony mamy najblizasza rodzina to 55 z nami,a od ojca 55 ooo tak samo wyszlo, chyba,ze kogos pominelam

Monia ja tez sie obawiam ateusza powrotu do przedszkola. Na szczesie bedzie mial ta sama pania, wiec moze nie bedzie tak zle
 
Witam i ja
Pogoda pod psem, od wczoraj leje. Ale nic mnie nie złamie! Idę na USG połówkowe i może w końcu się dowiem kto mieszka w środku i ciągle mnie kopie :-D:-D

A pierwszy dzień w przedszkolu będzie chyba najszczęśliwszym dniem Omara. W końcu spotka się z narzeczoną :-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry