ruda-iza
wrzesień '07 grudzień '12
ja juz mysle nad urodzinkami Julitki. w tym roku chcialabym zrobic jej imprezke dla dzieciaczkow. juz obmyslamy wspolnie liste gosci. jakie plany Wy macie?
My w tym roku tez robimy coś dla dzieciaczków z przedszkola i dla znajomych. Byliśmy na urodzinkach kolego Omara, robił na wsi u dziadków, wymyślili zawody sportowe, ognisko. Mieli wielką piaskownice i huśtawki. dzieciaki miały radochę. my niestety musimy się ograniczyć do salki wynajętej w jakimś fikolandzie. Chociaż słyszałam o takim miejscu gdzie Pani przygotowuje urodzinki wraz z dziećmi. Wynajmuje kuchnię, wspólnie robią tort i pizzę. Solenizant jest szefem kuchni, wszystkie dzieciaki uczą się przygotowywać kilka potraw. Później to wszystko jedzą. Pomysł świetny ale nie wiem czy 5-ciolatki nie są za małe. Omar by sobie poradził bo lubi kucharzenie ale inni koledzy pewnie woleli by tory z przeszkodami i ślizgawki.
Tak czy inaczej spory wydatek nam się szykuje


przeszłam cały sklep w poszukiwaniu ale bez żadnej nadziei i juz zaczeliśmy odkładac zakupy na miejsce podszedł do mnie pan z córką i pyta się czego szukam i okazało się że on znalazł te pieniądze i uczciwie oddał a jego córce za to kupilam czekoladę dobrze że jeszcze są uczciwi ludzie na tym świecie:-)
jak się ogarne to nadrobie zaległości:-)
witam z kawką o poranku;-) syf względnie ogarnięty, ale M mnie blokuje bo ciagle w pracy i tylko popołudniami coś robi, a trzeba zlikwidować akwarium, żebym mogła walczyć dalej i położyć panele na przedpokoju. Dzisiaj czekam jeszcze na paczuszke z firankami do Tuśki za to do tego nowego pokoju nie mam koncepcji na firanke i mam łyse okno tylko z toletą zewnętrzną

posumowując wszedzie jeszcze rozgardiasz, ale nie ma jak u siebie w domu