reklama

Wrześniówkowe mamy

Monia, a ja się właśnie nie spodziewałam po Maćku takiego zainteresowania, bardziej stawiałam na coś "stacjonarnego" (jak właśnie szachy), bo zawsze taki miśkowaty w ruchach był, a tu w kilka minut dosłownie nauczył się jeździć na 2 kółkach już prawie 2 lata temu, a teraz uczy się na rolkach i całkiem nieźle mu idzie i nic się nie boi, nie poddaje. A co do szkoły to Maciek idzie do zerówki.
 
reklama
Mateusz własnie uwielbia rolki i rower:) a najbardziej lubi zabawy z dziewczynami:-Dw piłkę trochę pokopie ale tylko z synem sąsiadki który jest w 5 klasie z młodszymi nie za bardzo chce grac :no:ja mam tylko cichutką nadzieję że jeszcze kiedyś może mu się odwidzi:-p
 
Monia niespelniona pilkarka, to syna by chciala zarazic:-D
Majandra szachy?? Powiem Ci,ze robi wrazenie,bo moj Mateusz jak w cos gra to rach-ciach i o grze. Nie ma chyba cierpliwosci,a jak przegrywa to juz wogole po zabawie. Fajnie z taka szkolka z prawdziwego zdarzenia, inna kasa, podejscie ... U nas tez jest jakas szkolka, wybieram sie od 2 miesiecy zeby popatrzec,bo pod nosem mamy Orlika,ale zawsze cos nam wypadnie.

Marza mi sie rolki. Co prawda nigdy nie jezdzilam,ale wyobrazam sobie jak smigam na rolkach i pieknie wygladam. A jakie mam zgrabne uda:szok: Sasiadka z naprzeciwka na sierpnia ma termin i dzis mowie: Aneta, jak urodzisz to biegamy! Albo nie, kupimy sobie rolki i bedziemy smigac! Problem w tym,ze obie nie potrafimy:-D

Laski "trawnikowe", moj trawnik po wkoaniu beczek 200l wyglada jak wyglada,czyli najlepiej zrownac go z ziemia i zaczac od nowa,ale dosialam tam gdzie trzeba i czekam co z niego bedzie. Co polecacie na szybka regeneracje??
 
Witam.

Justyna, Maciek dopiero poznaje zasady gry i gra na razie z komputerem, więc ma podpowiedzi gdzie się ruszać, rozgrywka w jego wykonaniu trwa max. 15 minut i zawsze przegrywa. Jak przywiozę moje szachy od babci to dopiero się okaże czy go to nadal interesuje :-p Ja na rolkach chyba też nie umiem jeździć :zawstydzona/y:
Iza, współczuję :-(
 
witam
u nas wkońcu dziś zaświeciło słoneczko bo wczoraj jeszcze cały dzień lało rano też jeszcze chłodno było Ola do szkoły szła w kurtce.Ja byłam kościół posprzątac bo akurat padło na naszą ulice :rofl2:
Iza oby problemy szybciutko się rozwiązały
Luandzia jak badania???
Nuśka hop hop odezwij się napisz co u Was?
dawno nie było Gagulca,Doti,AsiKC,Asi z Zielonej góry,HArsh,i jeszcze kilku dziewczyn :-(ciekawe co u nich słychac:confused2:
 
Monia dziękuję kochana za troskę na badanie idę jednak dopiero po powrocie z wakacji i oczywiście napiszę co tam wyszło.
Majandra u Zuzi w przedszkolu też dzieci mają szachy ale mówiąc szczerze w domu zbytnio nie ćwiczymy :zawstydzona/y: może w wakacje...
a to już nie długo:-p u nas dzieci jutro mają zakończenie roku a u was ?
 
reklama
u nas dzieci chodzą do 28.06. Zaczęłam niunię przygotowywać na zmiany, t zn na rozstanie z dziećmi, ze w szkole będą inne dzieci tip itd...

Dziś byłam w końcu na badaniach i smiałam się do siebie, bo przecież tyle hałasu było o ten mój mocz, a pani patrzy na skierowanie, na pojemniczek i pyta: mocz też? Ja: taaaak. Ona: bo nie ma zaznaczonego:-D:-D:-D

U nas słonko w końcu i robi sie ciepławo.

Luandzia, cieplutkiej poogdy nad morzem życzę!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry