reklama

Wrześniówkowe mamy

klevell
Mój mąż studiowal na uniwersytecie w hamburgu i kiedys bylam go tam odwiedzic i miasto zrobilo na mnie dosc mroczne wrazenie (fakt ze bylam w lutym) ,caly czas mgly i deszcz. Byla tam taka fajna knajpka z pysznymi drinkami nazywala sie chyba cafe turm (w takiej wierzy jak nazwa wskazuje przy stacji damtorm chyba) znasz? no ale to bylo chyba 8 lat temu...
 
reklama
W wlasnie zaproponowal zeby zaslonic kotary umyc Zuzola i polozyc spac i bedziemy udawac ze jest noc ;))))))- strasznego lenia dzisiaj mamy....ale Zuzka ma rodzicow nie ma co ...
 
na dzien uzywam OLAZ beauty fluid (sklad:Aqua, Glycerin, Sorbitan Stearate, Dimethicone, Paraffinum Liquidum, Petrolatum, Cetyl Ricinoleate, Sucrose Cocoate, Alanine, Arginine, Betaine, Glutamic Acid, Glycine, Lysine, Proline, Serine, Sorbitol, Threonine, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Dimethiconol, Carbomer, Myristic Acid, Palmitic Acid, Stearic Acid, Sodium Hydroxide, Cetyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Sodium PCA, Glyceryl Hydroxystearate, Steareth-100, Methylparaben, Propylparaben, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Benzyl Cinnamate, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, CI 17200)
na noc uzywam OLAZ sensitive [sklad:Aqua, Glycerin, Cetyl Palmitate, Cetyl Alcohol, Cyclopentasiloxane, Stearyl Alcohol, Isopropyl Palmitate, Dimethicone, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Carbomer, PEG-100 Stearate, Myristyl Alcohol, Arachidyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Myristic Acid, Methylparaben, Propylparaben, Imidazolidinyl Urea, Titanium Dioxide, EDTA, Sodium Hydroxide]


Dzieki Klavell za składy, teraz wiem o czym pisac, wiec tak: na czarno zaznaczylam to co wg mnie w kremie nie powinno sie znalezc bo sluzy producentom jako zagestnik natomiast dla skory jest bezwartosciowy i obciazajacy, na niebiesko zaznaczylam to co moze byc w kremie ale jest nieszkodliwe, a na rozowo substancje aktywne ktore w bezposrednio korzystnie wplywaja na stan skory.Reszty niestety nie kojarze ( nie jestem technologiem:baffled:). Olaz to chyba amerykanska ( moze kanadyjska) firma i wg mnie zalicza sie do poziomu Garniera i Loreala, no moze ciutek wyzej. Klavell- ja sie Tobie dziwie - masz przeciez w Budnim caly regal kosmetykow ekologicznych czy aptecznych jak dr.Hauschka, Weleda, Primavera i tansze jak Lavera i inne - tylko wybierac. A ten podklad Loreal nie znam, ale "kolorowka" jest u nich wzgledna wiec jesli ci odpowiada to dobrze.
Ale jeszcze jedno dziewczyny - moje tzw porady kosmetyczne traktujcie z dystansem. Jestem zagorzałą fanka ekologii w kosmetykach. Kosmetyke ta dostepna w marketach nazywam :konwencjonalna:" i ona nie zabije, nie zniszcy skory. Znajdzie sie cala masa kosmetyczek ktore moga was przekonywac do tychze "konwencjonalnych" produktow. Moje przekonanie do eko to wnikliwa obserwacja i wyciaganie wnioskow co rzeczywiscie skorze pomaga a co tylko jest mazidlem. Kosmetyki ekologiczne zawieraja subst zblizone do tych zawartych w skorze dlatego tak bezpiecznie i skutecznie pielegnuja.
Amen
 
O raaaany, ale dzis nudy!Pogoda do d***!!!! Wyszlam z corcia na spacerek, a w polowie drogi zlapal Nas deszcze. I leje i leje i leje. Kupilam nowy fotelik samochodowy(grupa 1), bo z grupy 0+ juz wyrosla. Wygladala tam jak scisniete zwierzatko. Z wozka naczepke zdjelam i zostala sama spacerowka. Nie moge uwierzyc, ze jest juz taka duza.A z tym zabkiem wyglada genialnie.
Z mezem dalej nie rozmawialam, wczoraj bylam zbyt wsciekla, zeby do Niego zadzwonic, a i On sie pewnie boi odezwac, bo wie, ze babcia mi wygadala gdzie byl. Wiec kupilam sobie na wieczor piwko i oczekuje telefonu od niego, bo czuje, ze niebawem sie odezwie, a wtedy z cheeeeecia z Nim porozmawiam sobie...

Carioca77 tak, jestesmy malzenstwem juz od dawna, na suwaczku widac. Mieszkal i wychowywal sie w us pol swojego zycia. Najwieksza wscieklosc mi minela, teraz zostal zal i smutek, czemu ostatnio zachowuje sie tak glupio w stosunku do mnie i mnie rani. Cholera martwilam sie czy dolecial, czy jest caly i zdrowy, a on najzwyczajniej sie dobrze bawil z kolegami. Nie mogl mi od kogos napisac sms?!
 
Witam. Ja tylko na chwilę, bo zaraz wracam do nauki:-(

Nie mam czasu czytać wszystkiego co produkujecie.

Hruda, to jakiej marki kosmetyki polecasz? Ta nazwa składnika Dimethicone coś mi mówi. Co to takiego?

Mój tata pracuje w firmie kosmetycznej (kosmetyki do makijażu) i nie znając się na technologii produkcji stwierdził, że po tym co zobaczył na hali produkcyjnej to odradza codziennie stosowanie kosmetyków. Jego firma miała współpracować z Avonem,ale okazało się, że Avon nie chciał się zgodzić na te składniki co stosują u taty w firmie, bo są za drogie:szok: A kosmetyki, które produkują u taty wcale jakieś wyszukane nie są, zwykłe, tanie. To już sobie wyobrażam jakie składniki stosuje Avon:baffled:

Wysłałam wiadomość do moderatora w sprawie dopisania do listy na wątek zamknięty. Dopisałam też mała-gorzatkę, bo jak się doczytałam to etka błędnie napisała jej nick.
 
Hruda, to jakiej marki kosmetyki polecasz? Ta nazwa składnika Dimethicone coś mi mówi. Co to takiego?

Mój tata pracuje w firmie kosmetycznej (kosmetyki do makijażu) i nie znając się na technologii produkcji stwierdził, że po tym co zobaczył na hali produkcyjnej to odradza codziennie stosowanie kosmetyków. Jego firma miała współpracować z Avonem,ale okazało się, że Avon nie chciał się zgodzić na te składniki co stosują u taty w firmie, bo są za drogie:szok: A kosmetyki, które produkują u taty wcale jakieś wyszukane nie są, zwykłe, tanie. To już sobie wyobrażam jakie składniki stosuje Avon:baffled:.
Avon???? o zapomnialam o tym cudenku..to jedne z gorszych marek..i bog jeden wie co te kobiety w tym widza..i to tak kupuja i co gorsza stosuja...katalog kolorowy i moze latwosc kupna je przyciaga, ale to chyba wszystkie plusy tego dziadostwa. Wyobrazcie sobie ze przyzwoity wklad do 1 kremu ( ktory kupujecie ) kosztuje x a jego marketing 250% x czyli..mowa tu a skromnej firmie ( m.in te polskie ktore wymienilam) nie wydajacej kasy na reklame w tv, w gazetach, ulotki, milionowe naklady katalogow...a jak dodac te masowke bedzie z 1000% ( bo kazdy producent musi miec zysk) to ile wart jest ten avonski wklad?...moze 1 zl.No coments.
. Majandra - kolorowa kosmetyka, w szczegolnosci jej produkcja, kieruje sie troche innymi prawami co tzw "biala" a jeszcze innymi ekologiczna. Mialam okazje widziec produkcje kosmetykow eko a takze bylam w laboratorium gdzie wytwarzane sa do nich skladniki - i bylo naprawde przyzwoicie.
A dimethicone- to pochodna silikonu - uzywany bardzo powszechnie jako emulgator...lecz tylko w :konwencjonalnych" kosmetykach. W eko jest zabroniony!
 
Hruda, a czy na polskim rynku są jakieś eko kosmetyki?
masz na mysli rodzima produkcje?
Femi ,Polenna Aroma, potem raczej kosmetyki naturalne(dopuszczajace pewne skladniki jak parafina, perfumy) np Bielenda, ATW, Flos-Lek, Kosm Z Morza Martwego, Farmona i chyba wszystko...aaa i te dostepne w tzw Mydlarniach jak Locattine, Body Shop, reszta to kosm zdecydowanie nie-ekologiczne!
 
Widzisz, Hruda, jaki człowiek jest naiwny. Ja praktycznie omijam polskie kosmetyki, a tu się okazuje, że nie takie złe i o niebo tańsze od zagranicznych. A co powiesz o Ziai?

A co do Vichy to też uważam, że przereklamowana. Nieraz wyrzuciłam kilkadziesiąt zł w błoto.

A propos mydlarni, to czasem tam kupuję szampony i stwierdzam,że są o wiele lepsze od tych tradycyjnych i wydaje mi się, że po części dlatego, że mają mniej zbędnych składników.
 
reklama
Majandra - masz racje, tak jest "cudze chwalicie, swego nie znacie" heh. Zapytaj sie Niemca, Wlocha, Chorwata czy Ba! Francuza jakiej marki uzywa kosmetykow? zawsze rodzimej, tylko my tacy nieufni...zreszta tak jest nie tylko w kosmetyce.

A ja odebralam dzis wyniki posiewu Stasia i wlasnie skacze do goory HOP!!!hurraaa - nie wyhodowano zadnych bakterii!!!!!! :-):-):-)Tzn ze wynik ogolny moczu wskazywal na zanieczyszczenia stulejki ktore siusiki zbieraly do kubeczka...a ze lekarka na to nie wpadla:wściekła/y:...Ten caly bactrim byl niepotrzebny i te nerwy uffff. Ale jego policzki wciaz nie za dobrze sie prezentuja...Czytalam ze ten pseudo-antybiotyk moze powodowac zmiamy na skorze jako efekt uboczny, moze...:baffled:
Klavell - wywialo Cie? czy dryfujesz po niebie jak Mary Poppins?
I zeby wszelakim -olizmom stac sie zadosc wlasnie otweram buteleczke czerwonego winka, i ide na fajurre...dobra nasza, Cariocca ;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry