doti80
Wrześniowe mamy'07
Hruda, dzięki za rozwinięcie tematu kosmetyków :-) Muszę sobie zobaczyć na ten skład, czy tam jest coś o czym pisałaś że lepiej żeby nie było. Zresztą, żyjemy w świecie że chyba we wszystkim czego używamy jest coś, czego lepiej żeby nie było, więc... A co myślisz o Orifalme - ta sama kategoria co Avon? Kiedyś używałam i byłam zadowolona.
U nas jak już pisała Luandzia wiatrzysko jak zwykle. Mnie czasami śmieszy jak moi teściowie z nizin opowiadają jak to przeraźliwie i strasznie u nich wieje. Raz byłam i widziałam takie niby strrraszne wiatrzysko u nich, to u nas to by był taki lżejszy wietrzyk ;-) No ale przez ten wiatr przez to cały dzień byłam zamknięta w domu, do tego sama, bo P pojechał pomagać kumplowi w remoncie :-( Za to jak przyszedł to zaraz zajął się Oskarkiem i mogłam odpocząć, pod tym względem małżonka mam super.
I oglądałam progam w ktrym wyjaśniali magiczne sztuczki i w końcu wiem jak "przecinają" kobietę na pół :-);-);-)
U nas jak już pisała Luandzia wiatrzysko jak zwykle. Mnie czasami śmieszy jak moi teściowie z nizin opowiadają jak to przeraźliwie i strasznie u nich wieje. Raz byłam i widziałam takie niby strrraszne wiatrzysko u nich, to u nas to by był taki lżejszy wietrzyk ;-) No ale przez ten wiatr przez to cały dzień byłam zamknięta w domu, do tego sama, bo P pojechał pomagać kumplowi w remoncie :-( Za to jak przyszedł to zaraz zajął się Oskarkiem i mogłam odpocząć, pod tym względem małżonka mam super.
I oglądałam progam w ktrym wyjaśniali magiczne sztuczki i w końcu wiem jak "przecinają" kobietę na pół :-);-);-)
)
No..to moja historie juz kazdy zna
Ja juz od dluzszego czasu czuje sie jakbym byla jakas aseksualna:-( Nigdy nie mialam o sobie wielkiego mniemania ale to co dzieje sie teraz miedzy nami wprowadza mnie w jeszcze gorszy stan,po tak dlugim okresie kiedy to M przylecial nasz 'sex' (bo nie wiem jak to nazwac) to po prostu smiech na sali,a wyobrazalam sobie Bog wie co...no bo przeciez tyle sie nie widzielismy ze powinno miedzy nami eksplodowac,skonczylo sie na tym ze odrocilam sie do sciany i dumajac czemu jest tak a nie inaczej zasnelam
I nie ma co sie dziwic ze czlowiekowi rozne rzeczy do glowy przychodza widzac taki koniec...nie myslalam ze takie rzeczy moga dziac sie juz po niecalym roku malzenstwa
Tak jak napisala hruda nie widzac kogos na codzien czesto go idealizujemy a potem bum,pomiajac kwestie seksu i bycia atrakcyjna dla drugiej osoby,trudno jest nam sie dotrzec juz w wielu tematach..co chyba dobrze nie wrozy.Zobaczymy jak bedzie podczas mojeg pobytu tam, bo jak ma on byc na takich warunkach to wole chyba siedziec w PL. No...chyba ze blimce bede glowe zawracac i robic codzien wycieczki do Dublina bo dojdzie do tego ze w domu z moim kochanym mezem nie dam rady wytrzymac:-);-) Ach...moglabym pisac i pisac o tych swoich smutkach ale coz to da,chyba trzeba zaczac przegladac sie w oczach innych facetow zeby sie dowartosciowac ale jako matce to chyba nie przystoi
:-)...Wiatr? Spodziewalam sie katastrofy!
Nie raz na mojej dzielni tak wialo ze myslslam ze szyby pekna...A wczoraj wiac mialo najbardziej wlasnie u nas- rekord! 130km/h.Wieczoram obmyslalam jak tu przestawic auto co by drzewo sie na nie nie zwalilo... Ale jak widac prognozy byly nietrafione.