• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

HRUDA przez ta grype ktora przechodzila tak mi sie roztoila przez tydzien przed choroba przesypiala mi cala noc tzn od 8-5 napila sie meka i spala dalej teraz budzi sie dosc czesto z placzem co wczesniej jej sie nie zdarzalo
wy tak sobie popijacie a mnie do alkoholu jakos w ogole nie cignie w lodowce wesky stoi i martini ktor uwielbialam pic przed ciaza a teraz jakos tak smaka na alkohol w ogole nie mam
 
reklama
Nuśka browarek z sokiem jest dobry na pokarm, heheh a alkohol jest w mleku doczasu i jak już nie masz we krwi to i w mleczku też nie ma, hehehe więc jak mały będzie jał za 4 h to możesz sobie skosztować
nuska - tygrysek dobrze gada, wiec w te pedy lec do monopolowego...bo noc sie zapowiada:-D;-)
tygrysek - wiem, wiem...ty pracujaca kobitka jestes wiec zrozumiem jak nas opuscisz...ale pewnie B cie kusi, co? och TY ;-):-D
milej nocki! do juterka!!!
 
wy tak sobie popijacie a mnie do alkoholu jakos w ogole nie cignie w lodowce wesky stoi i martini ktor uwielbialam pic przed ciaza a teraz jakos tak smaka na alkohol w ogole nie mam
Ja przed ciaza to w zasadzie tylko takie 40% - wodeczka, gin, a whiskey w szczegolnosci...a teraz jakos winko wytrawne jedynie mi podchodzi ...bo piwko bleee choc wyjatkowo wlasnie w ciazy mialam glod piwny...ale gasilam go bezalkoholowym;-)
 
Nie bylo mnie zaledwie pare h, a tyle naprodukowalyscie :) Ja tez wlasnie siedze z kieliszeczkiem winka :) :) Butelki zrobione, cora spi (skonczyla dzis 6 miesiecy), posprzatane - mozna sie wyluzowac.
 
ja za piwem i winem nigdy nie przepadalam...martini ze spraitem i oliwka lub wodeczka z soczkiem graperfruitowym whysky tez mi nie podchodzi za to moj maz lubi
uciekam bo hanifka mi zasypia pomalu
dobranoc
 
Ja przed ciaza to w zasadzie tylko takie 40% - wodeczka, gin, a whiskey w szczegolnosci...a teraz jakos winko wytrawne jedynie mi podchodzi ...bo piwko bleee choc wyjatkowo wlasnie w ciazy mialam glod piwny...ale gasilam go bezalkoholowym;-)
Ja lubię winko półwytrawne albo wytrawne nie cierpię słodkiego wina likierów nic co potwornie słodkie, ale nie pamiętam już kiedy piłam ale pewnie jakieś 1,5 roku temu:sorry2:
 
reklama
Nuska - zaopatrzona w kaliber typu bro? o tak! slodkim winom i likierom mowimy NIE!..a tak w ogole kiedy wracasz do pracy? i kiedy TY Larcia i Luandzia wracacie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry