reklama

Wspólne odchudzanie;-)

reklama
Koncia - ja poproszę - chociaż 5 kg, już też jestem na minusie, zgubiłam gdzies 18,5 kg od porodu - znowu spodnie mi "wiszą" na d...e:-(
 
Mi też ciągle waga leci, a pozwalam sobie na wszystko, może po prostu mniej jem, bo czasu nie ma ;) Spadłam już do 55kg i spodnie 36 zlatują mi z doopy - nie mam w co się ubrać :O A w zeszłym roku już eLki kupowałam, jeszcze przed ciążą :/ Fajnie, bo czuję się lepiej, tylko że wcale lepiej nie wyglądam, bo nie mam co nosić :O
 
babie to trudno dogodzić hi hi jak ja bym chciała żeby na mnie co wisiało:-p a tak w większość się nie dopinam i te cyce mój rozmiar ostatniego stanika 75 G:szok:
 
reklama
patik - no i znowu piąteczka! nie dość, że wzrost i wyjściowa waga taka sama to jeszcze rozmiar stanika!:-D nie narzekaj bo ujarzmiamy cyce w 75 G:rofl2: mamy dbrze dobrany;-)

aaaa! i ja się tak mądrzyłam, że zaczęłam szybko ćwiczyć - 1,5 miesiąca po cc, od tego czasu właściwie codziennie pilates, albo brzuszki, chwilę 6 weidera i co? rana mnie teraz boli masakrycznie, nawet jak podnoszę Helenkę, nie mam mowy o żadnej cięższej pracy w domu:no: przesadziłam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry