reklama

Wszystko dla maleństwa

reklama
Gosiu Świetne ubranka ;-) Widze, ze nasze maluchy mają taki sam pajacyk żółty ;-) Ja licze na to, że w przyszłym tygodniu jeszcze coś wyszperam w Dunnsie a tak w ogołe to zauważyłaś, ze jest dużo ubranek z odciętymi stópkami - typowo letnich? Na zimowe trzeba bedzie jeszcze pewnie poczekać :) Komplecik z zyrafką też mi się bardzo podoba, mamy podobny tylko z Dumbo z Disney'a :) A tak w ogóle to jak długo zostajesz w Irlandii?

no wlaśnie zauważylam, że nadal sporo letnich ciuszków. w tesco w przecenach bardzo mi się podobał jeden komplecik spodni z koszulką ale niestety też typowo letnie a same malutkie były więc na zimę odpada. narazie zostaje do następnej niedzieli. później jeszcze raz we wrześniu przylecę i wtedy mam nadzieję, że letnie rzeczy już będą schowane i będą królowały bardziej odpowiednie do naszych maleństw :) no i do tego czasu mam też zamiar przejrzeć wszystko co mam od siostry, żeby wiedzieć co kupować. a jakby co to zapraszam do killarney w odwiedzinki :)
 
Świetne ubranka i rozkoszne butki :-D JA też poluje na okazje, ale staram się nie szaleć - w końcu 2 torby ubranek po siostrzeńcu czekają;-)

Sarka - wózek świetny (dokładnie ten model chciałabym mieć - nawet kolor się zgadza:tak:) tylko czy jest lekki? Tzn 12 kg to waga stelaża, czy całego wózka??
Bo ja znalazłam inny model (deltim emu) który waży 7,5kg (stelaż) więc jest różnica.
Ale Twój wózio piękny:-)
 
Świetne ubranka i rozkoszne butki :-D JA też poluje na okazje, ale staram się nie szaleć - w końcu 2 torby ubranek po siostrzeńcu czekają;-)

Sarka - wózek świetny (dokładnie ten model chciałabym mieć - nawet kolor się zgadza:tak:) tylko czy jest lekki? Tzn 12 kg to waga stelaża, czy całego wózka??
Bo ja znalazłam inny model (deltim emu) który waży 7,5kg (stelaż) więc jest różnica.
Ale Twój wózio piękny:-)
ghy no w sumie to nie wiem czy całego czy stelaża, generalnie jest bardzo lekki z gondolka też (jak robiłam przymiarkę w sklepie) ale nie wiem na 100% czy cały tyle waży czy sam stelaż, zreszta akurat mi te 3kg w tą czy w tą nie robi róznicy.


ubranka sliczniaste, żyrafka powala na kolana:P :)))
 
Zdobycze z lumpa :) Mnie te cieszą najbardziej - za bardzo przystępną cenę można rewelacyjnie ubrać malucha. Dla mnie przy starszym Synku najgorszy był wiek ok 4 lat kiedy trudno dostac juz takie nówki jak dla niemowlaków i musiałam zacząć wydawać "prawdziwe pieniądze" na ubrania.
 
Rzadko kupowałam w ciucharniach, ale chyba złapałam bakcyla ;) Ostatnio stałam godzinę przy koszu z tymi ciuszkami ;) A że super sklep jest tuż przy przystanku, na którym wysiadam, jadąc po kolejne zlecenia do pracy - to chyba często będę tam wpadać ;)
 
reklama
ewA super :) ja uwielbiam grzebac wlasnie w dzieciecych ciuszkach :) szkoda ze za bardzo lazic mi nie wolno :) mam na oku tutaj w opolu kilka lumpkow aleniestety za niecale dwa tygodnie sie wyprowadzam... wiec bede musiala szperac w rodzinnym miescie... a szkoda bo tam prawie nic nie ma jak patrzylam w tamtej ciazy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry