reklama

Wszystko dla maleństwa

reklama
ja pranie prawie skończyłam. za to też od soboty nie siedziałam z żelazkiem więc mam do nadrobienia trochę. ciuszki wyprasowane, zostały pościele i pieluchy. a trochę tego mam bo teściowa miała sporo nowych więc mi dała i jeszcze od siory dostałam hehe
 
Mam pytanie :) Jak to jest z tą witaminą D dla niemowląt? Bo przecież maluch tego nie połknie? Mama ją je, żeby w mleku była czy jak?
Na razie nie mam zamiaru jej kupować, bo kupię przy wyjściu ze szpitala co tam lekarze będą doradzali, ale tak technicznie chciałabym wiedzieć jak to działa :)
 
reklama
w zyciu na rekach!
rece nie utrzymaja maluszka w razie jakiegos wypadku a ten sie moze zdazyc zawsze, w kombinezonie bedzie dziecku cieplusio, przeciez przykryte kocem dodatkowo nie zmarznie w tej drodze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry