Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
najwyzej sie troche potopi, ale przynajmniej ponosi dluzej.
Hihihihii. No to u nas do dziś dnia tesciowa opowiada, jak to mój własny, prywatny mąż wysmarował kupka nowiteńkie tapety, dopiero połozone...A, że było to jakies 27 lat temu to sobie wyobrażcie...Teściowie tapetowali reszte mieszkania a Paweł upiekszał sciane obok lózeczka. Widocznie tapety mu się nie podobały...przypomniało mi się, jak u znajomych (dwóch chłopców, różnica 14 miesięcy) starszy z kupą narozrabiał.
Wstał wieczorem i do taty - tata kupa! a ten oglądał mecz, wiec nocnik pod telewizor i ogląda. Młody rozkojarzony, nic nie zrobił, wiec odesłał go do łóżeczka. Po kilkunastu minutach to samo. ten pomyślał, że wymyśla bo nie chce spać (a tu mecz taki interesujący w tv) no i odesłał go do łóżka. PO jakimś czasie młody przychodzi brudny i zaowolony - tatusiu, zrobiłem tę kupkę! Podobno łóżeczko, pościel, droga "ewakuacyjna" z pokoju... wszystko brudne....
To samo pomyślałam!!! Mamolka świetna fotka!!!mamolka - obsrana, ale jaka zadowolona :-):-):-)
pod tym względem to chłopcy za małego już przejawiają zainteresowanie budowlanką i remontami. Moi pomalowali ściany (dzień po malowaniu) czarną pastą do butów, heheHihihihii. No to u nas do dziś dnia tesciowa opowiada, jak to mój własny, prywatny mąż wysmarował kupka nowiteńkie tapety, dopiero połozone...A, że było to jakies 27 lat temu to sobie wyobrażcie...Teściowie tapetowali reszte mieszkania a Paweł upiekszał sciane obok lózeczka. Widocznie tapety mu się nie podobały...