reklama

Wszystko dla maleństwa

a ja z kupnem wózka wstrzymuję się do października, jak wiecie zakupowy szał zacznę po przeprowadzce, w drugiej połowie sierpnia, ale jakoś te wózki ze znanych firm nie za bardzo mi się podobają, jest jedna polska firma, której wózkami jestem zainteresowana, ale se zapomniałam nazwy:confused2: jednak wiem, że są w sklepie z wózkami w suwałkach i tam będę wybierać, zresztą tam w jednym centrum handlowym jest całe piętro z samymi sklepami z art dla dzieci i niemowlaków:-D
 
reklama
takie modele mi sie podobają ale niestety te coneco to nie mają zbyt dobrych opini jak czytałam po necie:-(
http://allegro.pl/item1168398068_wozek_gleboko_spacerowy_v3_coneco_wys0zl_w_wa

http://allegro.pl/item1178602025_wozek_gleboko_spacerowy_v4_coneco_wys0zl_w_wa


o tu znalazłam bardzo ciekawy jak dla mnie:-p tylko ciekawe jak te małe kóleczka by sie sprawdziły zimą:confused2:
http://allegro.pl/item1180928781_brevi_b_max_gondola_fotelik_spacer_torba_parasol

Tunia ja myslę że też z zakupem do października sie wstrzymam bo zanim się na coś konkretnego zdecyduje to dużo czasu upłynie:-p

za to wiem już jaką spacerówkę kupię:laugh2:
o taką :-)
http://allegro.pl/item1168755865_lekka_spacerowka_easygo_loop_kurier_gratis
 
Aluśka nie wiem czy znów coś poszło na forum, ale mnie się te załączniki nie otwierają:dry:
Co do małych kółek z przodu - na śnieg się na pewno nie nadają i ja też zastanawiałam się czy zakup takowy ma sens. Z drugiej strony duże kółka też na nieodśnieżonym chodniku nie dadzą rady, więc ...
Dla mnie ciężar wózka wciąż pozostaje priorytetem.
 
mnie też sie niestety linki nie otwierają:/
Co do kółek to moi znajomi mieli wózek z duzymi kołami w przodu i z tyłu i dawał radę na śniegu a nawet na pustyni.
 
Dla mnie priorytet to duże pompowane koła (z przodu mogą być mniejsze, ale też pompowane) i przednie skrętne.
Na wagę powoli przestaję zwracać uwagę, bo wózki z pompowanymi kółkami są z reguły dość ciężkie... I tak jak będę tachać sprzęt na 3 piętro bez windy, to będzie kiepsko, jaki by ten wózek nie był. Przynajmniej schudnę szybciej albo mięśnie sobie wyrobię ;)
Trzecia rzecz, która się dla mnie liczy, to "zgrabność". Widziałam kiedyś kobietę wsiadającą do tramwaju z wózkiem-kolosem, który się prawie nie mieścił w przejściu. Nie chciałabym takiego. Do jazdy tramwajem nastawiam się na chustę, ale wózkiem na pewno też będzie trzeba w różnych miejscach manewrować i dobrze by było, gdyby był zgrabny.
 
a ja z kupnem wózka wstrzymuję się do października, jak wiecie zakupowy szał zacznę po przeprowadzce, w drugiej połowie sierpnia, ale jakoś te wózki ze znanych firm nie za bardzo mi się podobają, jest jedna polska firma, której wózkami jestem zainteresowana, ale se zapomniałam nazwy:confused2: jednak wiem, że są w sklepie z wózkami w suwałkach i tam będę wybierać, zresztą tam w jednym centrum handlowym jest całe piętro z samymi sklepami z art dla dzieci i niemowlaków:-D
no ja tez nie planowałam ale ten tak wpadł mi w oko że sie wręcz napaliłam:)))
Dzis jedziemy do sklepu zobaczyc go w realu, jak nam podpasuje to kupujemy i już;)

ewa to ten mój Quinny wypisz wymaluj jak piszesz, lekki, zwinny, i zgrabniutki;)
 
ewa to ten mój Quinny wypisz wymaluj jak piszesz, lekki, zwinny, i zgrabniutki;)

Tak, tylko drogi ;) Na razie nastawiam się na X-landera XA - do 1500 zł można już kupić nowego z 2010 r., a starsze jeszcze taniej. Poza tym pasują do niego foteliki samochodowe, które mają najlepsze wyniki z testach zderzeniowych (Maxi Cosi Cabrio Fix). A że planujemy dużo jeździć, to fotelik chcemy porządny i bezpieczny. Póki co jedyna wada X-landera dla mnie to nieodwracalne siedzisko w spacerówce - tylko tyłem można je montować. Ale rozkłada się do poziomu i ma regulowany podnóżek.

Quinny mi się podoba, ale po wypróbowaniu w sklepie różnych modeli zdecydowaliśmy się, że nie chcemy 3-kołówki. A 4-kołowy Quinny ma strasznie maciupkie przednie kółka. Choć trzeba mu przyznać, że jest ładny. X-lander to taka terenówka raczej ;) Mój Mąż się jeszcze zachwyca wózkiem Bebe Confort High Trek, ale tu cena też jest powalająca...

***
I jeszcze takie pytanie: czy wymiary gondoli 79x37x21 cm są wystarczające? Bo kompletnie się nie orientuję...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry