my chrzcilismy naszego synka w grudniu na świeta. Przyjecie w domu dla najbliższych , tylko chrzestni i dziadkowie. Tak naprawde to chrzest nie polega na wystrojeniu maluszka i gdzie przyjecie , restauracja czy gdzie indziej. Ważne jest to , że jeżeli jestescie wierzący to robicie to dla dziecka i zgodnie ze swoimi przekonaniami, a to czy falbanka tu czy tam ma naprawdę bardzo małe znaczenie. Ważne żeby maleństwo miało wygodnie i ciepło.