reklama

Wszystko o karmieniu ;)

reklama
ja na razie podaję tylko warzywa i mięso
ziemniak, kalafior,marchew,pietruszka,seler,zielony groszek,teraz będzie brokuł
był gołąb i polędwiczka wieprzowa
poszukuję pilnie cielęciny lub królika (ciężko znaleźć)
jak podam więcej warzyw zacznę zagęszczać ryżem brązowym czy kaszką kukurydzianą czy jaglaną

do każdego posiłku wlewam kapkę oliwy

owoce to w sokach rozrabianych z wodą na razie
ale już jak pójdę do pracy to i owoce pójdą w ruch

u nas pierś nadal króluje, w nocy też

EWA
ja piersi będę oduczać w grudniu (chyba że z przyczyn niezależnych ode mnie coś zajdzie szybciej)
i od razu będzie to dzień i noc
odstawię i już
tak jak Kaję
 
Kurczę, moje wszystkożerne dziecko oprotestowało dzisiaj serdecznie zupę z żółtkiem, wcześniejsze jakoś wchodziły a dzisiaj ani łyżeczki, same ziemniaki z naszego obiadu - tak, zupa z żółtkiem NIE! Chyba muszę wypróbować budyń żeby to jajo przemycić jakoś niepostrzeżenie... kupiłam ekologiczne jajka, po 80 gr za sztukę i teraz co? Wyrzucę razem z niezjedzoną zupą? :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kurczę, moje wszystkożerne dziecko oprotestowało dzisiaj serdecznie zupę z żółtkiem

O, widzisz... To może Franek wczoraj niechętnie zjadł obiad przez żółtko właśnie. Miał to, co przedwczoraj, tylko z żółtkiem, i jakoś mu średnio smakowało... Ale wcześniej jadł słoiczek z żółtkiem, więc na to nie wpadłam. A to by znaczyło, że jajka w słoiczkach to koło kur pewnie nawet nie leżały :/
Zobaczymy w poniedziałek - znowu będzie żółtko...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry