Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Super, naprawdę śliczne :-)Ja już kwestie kombinezoników rozwiązałamMam cieplejsze
Ja już kwestie kombinezoników rozwiązałamMam cieplejsze:
Ja: "Rany, trzeba kupić tyle rzeczy jeszcze dla Dzidziucha"
Luby: "Nie przesadzaj, kupi się łóżeczko, wózek i ... co jeszcze? W zasadzie to wszystko".
No, tak, to wszystko... A ja sie głupia przejmuję... Zawinie się Dzidziucha w jakiśtam podkoszulek, przykryje dużym ręcznikiem, będzie git!
tak naprawdę to powoli zaczyna mnie to trochę irytować .... ale dam radę Ja jak zrobiłam listę zakupów niezbędnych, to wysłałam ją mężowi do pracy na maila, po powrocie zapytał, czy to rzeczywiście trzeba kupować nowe ręczniki, przecież tyle ich mamy
Teraz codziennie wychodząc do pracy mówi "Idę zarabiać na wyprawkę dla Filipa":-)



Bez nogawek. Dla takiego Maleństwa fajnie sprawdza się właśnie workowaty z otworem na pasy, bo ma miejsce na fikanie nóżkami, łatwo się zakłada i lepiej trzyma ciepło.Co do materiału to Ci nie doradzę, bo ja to "biorę na dotyk"
Moj mąż mimo ze to drugie dziecko \tez ma takie "lajtowe"podejście do sprawy!!Owszem łózeczko,wózek,taki wiekszy kaliber to tak,reszta ma mojej głowie!!Niestety dopiero czekam na darowane rzeczy,bo jedno maleństwo mamiesiąć a drugie własnie jest w trakcie przeprowadzki reszta tez dopiero pózniej,a ja tak bym chciała juz wiedziec co mam a co dokupić i nikt, kurde,tego nie rozumie!!;-)Ja: "Rany, trzeba kupić tyle rzeczy jeszcze dla Dzidziucha"
Luby: "Nie przesadzaj, kupi się łóżeczko, wózek i ... co jeszcze? W zasadzie to wszystko".
No, tak, to wszystko... A ja sie głupia przejmuję... Zawinie się Dzidziucha w jakiśtam podkoszulek, przykryje dużym ręcznikiem, będzie git!
A tam, zaraz nikt... Ja to świetnie rozumiema ja tak bym chciała juz wiedziec co mam a co dokupić i nikt, kurde,tego nie rozumie!!;-)


Ale w zasadzie sama odwlekam zakupy, w końcu nikt mi nie broni kupować rzeczy dla Dzidziucha.
Już mi nawet mama mówi że dziecka nie zdąże w to wszystko ubrać
Pora na większe gabarytowo zakupy. Przynajmniej już liste mamy:-)