majeczka02
Fanka BB :)
Hej! Wczoraj w SR dowiedziałam się co zabrać ze sobą do szpitala. Nie muszę kupywać koszul bo są szpitalne - położna mówiła,że te lepiej wchłoną pot. Można sobie je wymieniać wiele razy. Powiedziała,ze szkoda brudzić swoich nowych krwią. Mam zabrać szlafrok, ręczniki:mały,duży,klapki pod prysznic, kapciuchy i szlafrok. odradzała wkłady poporodowe...mówiła,że podkładają dużą legnine leżąc z nogami w zgiętymi w kolanach wszystko sobie wypłynie co nie potrzebne.. Cżesto się ją wymienia i jest chłonniejsza... I jeszcze do tego bardzo ważne jest wietrzenie krocza...aby nie dostały się do środka beztlenowce-bo pózniej dochodzi do zakażenia poporodowego...Majtki poporodowe można mieć-wkładać aby przejść do toalety bądz pod prysznic (żeby nie zgubić gdzieś po drodze tej legniny. Cały czas ważne jest wietrzenie) A podpaski najlepiej w domu. Prysznic dozwolony gdzieś ok. 7-8 godz po porodzie. Dla dziecka mam zabrać tylko morke chusteczki do pupy czapeczkę i rękawiczki. Pampki dostanę w szpitalu i wszystko inne też. Nie kazała zabierać ze sobą odrazu ubrań dla dziecka na wyjście. Powiedziała,ze najlepiej będzie jeśli ktoś przywiezie je w dzień wypisu. Aby mialy jaknajmniejszy kontakt z zarazkami szpitalnymi. Tak samo z ubraniem dla mnie. Poleciła nam też szare mydło "Biały Jeleń" do mycia całego ciała. Jak sobie coś jeszcze przypomnę to napiszę.


wiec bede miała na pozniej


