reklama

Z podziękowaniem!!!

  • Starter tematu Starter tematu ania_zywa
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A

ania_zywa

Gość
Cóż, nie wiem od czego zacząć... Jako mama siedząca z dzieckiem w domu i nie mająca znajomych z dziećmi w podobnym wieku (mam 22 lata, koleżanki o dzieciach jeszcze nie myśla), bardzo się cieszę, że w końcu założyłam tego neta i znalazłam to forum!!! Na początku czułam się, jakbym wszędzie dorzucała swoje trzy grosze i wtrącała się do spraw mam, które widać, że znają sie bardzo dobrze... Ale na szczęcie po paru dniach mojej obecności tutaj zdałam sobie sprawę, że BabyBoom jest superrrrrrrrrrrr!!!! A wszystkie osoby są bardzo życzliwe i w sumie dzięki Wam mogę wypełnić sobie te chwile, kiedy Hania spi a ja nic konkretnego nie mam do roboty:-). Miło jest z Wami, naprawdę!!! :-):tak::cool: Dlatego ten wątek, dziekuje, że mogę być z Wami:-).
 
reklama
:-D
mój mąż twierdzi, że BB to narkotyk a ja jestem na ciągłym haju... ale z tego co wiem, to nie tylko mój mąż prawda aph??:-D;-):tak::-):happy::laugh2:
 
He he, mój mąż to już zwątpił. Wczoraj znowu pyta: I ty już tak dwie godziny na tym forum? Nie znudziło Ci się jeszcze? Co tu takiego ciekawego?
Ech ten mój mężczyzna, nic nie rozumie;-):-D.
 
Mój też mówi czasami,że jestem uzależniona i w ogóloe o co chodzi, ze BB jest takie ważne.
Tłumacze mu,że z racji tego,że mam mały kontakt w realu z innymi mamami to rozmawiam na forum:tak:( bo czy doprawdy można byc usatysfakcjonowanym rozmawiajac w 95% dni tylko z sześciomiesięczniakiem???)
Tłumaczenie pomaga tylko a jakis czas;-)
 
..... z czystą przyjemnością dołączam do klubu uzależnionych od BB mam :-D;-).
Mój mąż się tylko śmieje, bo na szczęście on bez komputera też żyć nie potrafi, a nawet zna Was z moich opowieści, kochane Dziewczynki ... i czasem podpytuje co tam u nas na forum słychać :happy2::-):tak:
 
A mój mąż nic nie mówi, bo go poprostu nie mam... Tylko Hania mnie zaczepia jak kłade ją na leżaczek i włączam komputer:-).
 
reklama
Abeja :-D:-D:-D dokladnie.
Szkoda, ze nie widzialyscie tego przerazenia w Jego oczach, jak w drodze z urlopu powiedzialam, ze musze teraz zaleglosci na BB nadrobic. :-) Spytal tylko kiedy w takim razie On sie do komputera dopcha. :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry