reklama

Zabawy dla roczniaka

Czy Wasze roczne, półtoraroczne dzieci bawią się już ciastoliną albo inną, podobną "substancją"? Mój synek prawie 16 mscy ciastoliny się brzydzi. Zachęcam go, pokazuję, że można gnieść, walkowac itd, podaję niebieski jego ulubiony kolor, ale kończy się na tym, że weźmie do rączki i z obrzydzeniem rzuci. Przejdzie mu kiedyś? 🤔
Córa uwielbia. Już nawet nie zjada! Synek też się dosyć długo brzydził. Ale lubił gotować - zaczynał dotykać takich rzeczy właśnie od jedzenia, jak pomagał mi w kuchni np robić pierniczki.
 
reklama
Moj nie lubi lepić, nie interesuje go to wcale. Rozerwie na parę kawałkow i tyle. Ucieka.Podobnie z farbami, pierwsze dotknięcie paluszkiem farby - i uciekł. Po jakimś czasie (nie wiem, może minął miesiąc, może dwa) znowu próba - tym razem pomoczył paluszek, i to parę razy! I rozmazał po kartce. Aha, i tą piankolinę/glinkę woli odbijać jak piłeczkę.
Ja wsypuje tez mąki ziemniaczanej do kąpieli, z tego też można lepić :) a później spłukać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry