reklama

zaczynam starania...

Wy tu dziewczyny mowicie o wielkich psach.Ja tez kocham zwierzaki . Niestety duzego psa nie moge miec bo mam za male mieskanko a nie chce zeby sie psina meczyla. Mam za to psa miniaturke ratlerka.Jest to suczka juz stara ale jest z nami od poczatku urodzila sie w ten dzien co ja poznalam meza.
 
reklama
Jeśli chodzi o pieski to właśnie zdecydowaliśmy się kupić naszej córci sznaucerka miniaturke ale takiego bez rodowodu -najlepiej sunie ,może pod choinke albo jak się uda to wcześniej-ale narazie nie mamy skąd,jeśli coś znajdujemy to bardzo daleko od naszej miejscowości a chcemy tak w granicach Świnoujście-Szczecin
 
Ja odradzam kupowanie psow ras agresywnych i ciezkich do wychowania kupowac bez papierow...ale inne czemu nie...a co do mieszancow...Axxa przepraszam cie naprawde ale uwazam ze ludzie ktorzy je mieszaja i nie dopilnowywuja maja nie rowno pod sufitem!jak mozna mieszac kaukaza(psa agresywnego i trudnego w ulozeniu) z innym psem....no szok...nie bede sie rozpisywac bo zaraz nie wytrzymam i poleca obelgi...:(

A co do mojego psiaka to duza nie jest....ma zaledwie 48 cm w klebie!
aha dla przyszlych wlascicieli polecam ksiaze "okiem psa" i "jezyk psow"!!! sa tam tez swietne metody w wyborze szczeniaka!!!wiec Lana bedziesz miala mniejszy problem w razie czego w wyborze!!:) bo ja jak kiedys jechalismy po psa(spaniel angielski) to jak zobazylam 10 szczyli ktore do mnie biegna to bylo ciezko wybrac::):):)
 
Heh...jakos niemam powodow do smiechu...
a fasolka jakby byla to byla zupelnie ni eplanowana...bo ten miesiac mial byc ominiety(ale sie przytulalismy  ;D kiedy trzeba bylo)
zreszta dziwne jest to ze na @ mam takie humorki ewentualnie 1 dzien przed...a tu juz tak tydzien bedzie...jak wsumie ostatnio fasolka byla tez sie to jakos tak zaczelo...:(


Axxa mi nie chodzilo o ciebie tylko prosilam bys sie nie zloscila ze te podam za przyklad...a ze schroniska to sa fajne psiaki...wdzieczne do konca zycia!!sama naleze do organiznacji ktora zajmuje sie adopcja takich pieskow...
 
Kocane moje! Ja także rozpoczęłam starania, aby moja fasolka urodziła się w maju 2006 roku. bardzo bym chciała zrobic mężusiowi urodzinowy prezent. Mam nadzieję, że Wam także sie uda trzymam kciuki i pozdrawiam. :laugh:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry