reklama

Zaczynamy staranka :)

Gosiulek sorki ale dopiero teraz zobaczylam ze pytalas o program....zasiedzialam sie na Face book`u :-D

Losiczka a wiesz ze mi to przeszlo przez glowe:eek:????? Zobaczymy co bedzie jutro , sluzu nie zabardzo mialam jak okreslic bo byl zaklucony....a mozliwe ze wit B6 tak by mi namieszala??
Zaznaczylam zaburzona bo pomyslalam ze po tym jak mnie wczoraj zbieralo mogla byz takowa.......ale co ja mam teraz zrobic bo juz odebralam Lutke i sobie czeka :cool2:
 
reklama
Witajcie niedzielnie.
Zagubiona, śliczny masz ten brzusio. Czekam aż Ilonka pochwali się swoim. Ja jeszcze nie będę się chwalić bo niewiele widać.
Lorelain, mnie też tak bolał brzuch jak na @ jak dużo chodziłam i wieczorami. Może magnez zacznij brać to miną ci te skurcze. Mi po magnezie przeszło.

Oglądałam porodówkę na youtube. jakimś cudem udało mi się znaleźć niezablokowane filmiki. i tak sobie pomyślałam, że nie mogę się doczekać pierwszego spotkania z dzidzią:happy2:
 
Ostatnia edycja:
witam
losiczka super ze krechy ładne , ehhhh ze sie nimi nie pochwalisz nooooo :(((((((( :-(
bobo- nie kotek nie jestem z sosnowca :-p
roszpunka ja tez oglądałam filmy w ciązy z Jasiem ale na jedno nie mogłam sie doczekać a na drugie miałam ciary bo sie ciut bałam jak to bedzie , czy dam rade urodzić itd ale sama sie juz nie mogę doczekać kiedy przytulę maleństwo !!!!!!!

no a brzunio i włoski wstawie wieczorkiem :)
 
Ilonka wyprzedza mnie o 2 dni:happy2: Też się boję, pewnie, ale z drugiej strony to cudowne po bólu i wysiłku móc przytulić swoją kruszynkę. Jestem zdecydowana na ZZO więc może nie będzie tak źle.
 
a ja sie boje ze znowu cc bede miala:eek::eek: gin mi powiedzial ze jak dziecko bedzie mialo wiecej niz 3i pol kg to cc mi zrobia a przy cukrzycy to bardzo prawdopodobne jest ze bedzie duze wiec mam nadzieje ze jakos jej zaradze
 
Zagubiona, trzymam kciuki żebyś dała radę sama. Musi być wszystko dobrze kochana. Też nie chciałabym cc, mam nadzieję, że też nie będzie takiej konieczności. Właśnie oglądam odcinek porodówki z cc.
 
ja wlasnie mialam cc i jak dla mnie to byla masakra niby rana sie nie paprala ani nic ale 3 dni po cc bardzo sie pochorowalam goraczka ponad 40 stopni przez co 10 dni w szpitalu dodatkowo spedzilam no i ruszac sie nie moglam i trza czekac dlugo z cwiczeniami mi lekarz kazal 4 miechy odczekac :shocked2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry