Ilonka to w sumie masz fajnie, że na każdej wizycie usg, u mnie też na nfz jest zupełnie inaczej, jest badanie a potem skierowanie na usg, przy czym ostatnio powiedziała mi gin., że nie mam co iść na genetyczne do nich, bo mają za słaby sprzęt, przynajmniej uczciwie, więc nie będę się martwić i sobie prywatnie myknę
Karolina ja miałam usg już trzy razy, raz z przymusu, oj, ale serduszka nigdy nie słyszałam, widziałam, ale nie słyszałam, niektórzy lekarze nie chcą dawać serdszka przed 12 tyg., nie pamiętam czemu, chyba chodzi o jakiś fale (?) w każdym razie mi wystarczy widok jak pulsuje
jutro chcę sie umówić na genetyczne i mam pytanko czy ono wystarczy 2d? chyba nie ma co się porywać przy okazji na 3d w tak wczesnej ciąży, jak Wy miełyście?