domiska1
Fanka BB :)
Rozia, facet.... po prostu facet...., oni chyba czasem tak maja. A rozdrażniona to swoją drogą. Powiedz mu żeby zamilkł, włączył relaksacyjną muzykę, zapalił świeczuchy i wymasował Ci plecki
ooo jak mi się takiego wieczora zachciało... muszę mojego księciunia zmobilizować 


ale mojego m ciężko zmobilizować do masażu dotknie mnie dwa razy i zapyta czy już 
podniósł mnie na duchu nie mam czym ale po prostu sie ciesze jego zapewnienie mi wystarczy odrazu humor się poprawia:-)
