reklama

Zaczynamy staranka :)

Witam się z rana:-)

Dzoana ja trafiłam na to przypadkiem i przeczytałam tylko fragment i nie dałam rady czytać dalej, bo mnie krew zalała...

Ciekawe jak tam Ilonka... Bidulka :-(
 
reklama
Dzoana- a Tobie zbijali poziom prolaktyny jakimiś lekami?Ja też sie troche martwie tym badaniem nigdy go nie robiłam więc ciekawa jestem co mi wyjdzie:baffled:
Ja jeszcze nie byłam z wynikami u lekarza. Mam nadzieję, że skieruje mnie na NFZ na ponowne badania. Do tego z badaniami na prolaktyne i progesteronem to sie pospieszyłam. Trzeba je robic 7 dni po owu i mi się wtedy tak wydawało, że robiłam. A później wyszło, że owulka spóźniła mi sie o 10 dni, czyli wyniki troche do d...y:wściekła/y:
 
Hej kobitki ja mam dziś humor do bani, rano znów spadek temp. i nawet śniło mi się , że @ dostałam. Nieźle mi na głowę siada... więc czekam sobie spokojnie na @ a od następnego cyklu mierzę tylko do owu i 3 dni po, żeby się upewnić że 3 dni wyższej temp. były i czekam sobie, bo takie nerwy co rano na pewno dobrze na mnie nie wpływają i bardziej zaszkodzą z zafasolkowaniu niż pomogą. Taki mam plan. Dziś siedzę sobie cichaczem i podczytuję, bo nie chcę zasmucać wątku za bardzo.
Kurcze ( tu bym napisała jeszcze kilka "ciepłych" słów, ale grzecznej dziewczynce nie wypada!), jakoś tak ładnie ten wykres wyglądał, nie tak poszarpany jak ostatnie, myślałam, że może się uda :(

Rozia a Ty co z pracą?
Wszystkim kobitkom życzę miłego piątku, jak dobrze, że już weekend!
 
Witam się
joweg bardzo mi przykro, ale trzymam za was kciuki, kochacie się to najważniejsze, a wszystko się ułoży.
Domiska sny się odwrotnie ponoć tłumaczy :tak: więc głowa do góry.
Wiolka rzeczywiście jesteś ranny ptaszek hi hi hi
a mnie od dwóch dni mdli rano i zaczyna mnie to denerwować:no:
 
Hej kobitki ja mam dziś humor do bani, rano znów spadek temp. i nawet śniło mi się , że @ dostałam. Nieźle mi na głowę siada... więc czekam sobie spokojnie na @ a od następnego cyklu mierzę tylko do owu i 3 dni po, żeby się upewnić że 3 dni wyższej temp. były i czekam sobie, bo takie nerwy co rano na pewno dobrze na mnie nie wpływają i bardziej zaszkodzą z zafasolkowaniu niż pomogą. Taki mam plan. Dziś siedzę sobie cichaczem i podczytuję, bo nie chcę zasmucać wątku za bardzo.
Kurcze ( tu bym napisała jeszcze kilka "ciepłych" słów, ale grzecznej dziewczynce nie wypada!), jakoś tak ładnie ten wykres wyglądał, nie tak poszarpany jak ostatnie, myślałam, że może się uda :(

Rozia a Ty co z pracą?
Wszystkim kobitkom życzę miłego piątku, jak dobrze, że już weekend!
Takie wahania tempki są normą moim zdaniem, popatrz na wykresy zafasolkowanych. Jutro termin @, może nie przyjdzie, a jak przyjdzie to trudno, spróbujecie kolejny cykl. Głowa do góry, wiem co czujesz, bo ja miałam ostatnio to samo. I pisz jeśli lepiej sie poczujesz wyrzucając z siebie złe humorki czy doliny. Jesteśmy tutaj właśnie po to, żeby wspierać się w takich momentach. No, usmiechnij się:-) ja planowałam w ogóle odpuścić mierzenie tempki, ale jak widać na załączonym wykresie, misja sie nie powiodła:zawstydzona/y:
 
Hejka:-)
Dzoana a o ktorej masz wizyte???
Dominika juz ci pisalam pod wykresem czy nie mylalas brac czegos dodatkowo???Bo widze ze tyllko folik i magnez bierzesz
Rozia .......dasz rade...milego dzionka;-)
Jane nic sie nie dzieje ja tez tak jak i wy wieczorkami siedze na bb ale w miedzy czasie cos ogladam....ale laptop na kolanach wiec luz..
Marta tym sie kobito nie denerwuj bo to przeciez w pelni ciazowy objaw:tak:.....zobacz na Losiczke jak sie cieszyla jak dostala pierwszych mdlosci
Ja na razie zmykam do pracy ale zajrze do was bo laptop ze mna do pracy idzie
Myslalam ze mam owu a tempka dzisiaj jeszce w dol
Mam nadzieje ze sie nam tu wszystkie nie obecne pozniej zamelduja
Zzagubiona, Roszpunka,Agnes, Ilonka chora wiec usprawiedliwiona Losiczka moze tez wpadnie na chwilke....kobitki nie moze tak byc:no:......bede plakac
 
reklama
Dzięki dziewczyny,
Matra, w sumie poczekam do jutra , może faktycznie sny na odwrót, kiedyś śniło mi się że tonę i żyję ;)
Dzoana, jakoś smutno, zwłaszcza z moją niecierpliwą naturą. Pewnie jak @ przyjdzie to się popłaczę, a potem trzy głębokie wdechy i do przodu.
Katy byłam u 2 ginekologów, stwierdzili, że badania mam wzorowe, i hormony i owulacja jest widoczna na usg, więc nie chcą nić dać , mam się zdać na naturę. Minęły mi plamienia w ciągu cyklu, więc nie chcę się na razie faszerować. Ale... poczekam jeszcze 2 cykle i zmykam po lutkę choćbym im tą cholerna receptę miała z gardła wyrwać!
Jak dobrze, że jesteście, kurde nikomu, kto nie stara się o dziecko nie da się tych żali wylać, bo mówi oczywiście, nie przesadzaj...itd
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry