reklama

Zaczynamy staranka :)

Dzień dobry kobietki!!

joweg biedactwo... ale mam nadzieję, że nie wyłaś do księżyca :-D:-D:-D
Marta może pierwsza się pochwalisz swoim koszyczkiem? My z narzeczonym nie mieszkamy razem, zamieszkamy razem po ślubie (tak po bożemu hehehe) i strasznie stresuje się przysięgą... Otóż co zrobić, żeby się nie poryczeć, oto jest pytanie? :-D Bo ja straszna beksa jestem ;-)
anisiaj &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& ;-);-);-)

Ja się szykuje i idę z n na jakieś zakupy, później pójdziemy z koszyczkiem i do spowiedzi. A wieczorkiem spotykamy się z moimi psiapsiółami jeszcze za czasów gimnazjum ale się cieszę ;-)
Życzę wszystkim miłego dnia!!!!!! ;-)
 
reklama
Anaber uwielbiam murzynka :-D
Suonko muszę najpierw iść po koszyczek do piwnicy hi hi, zaraz lecę do sklepu jeszcze po ostatnie zakupy takie drobne już. No ja ci powiem ze mega się stresowałam ale na przysiędze patrzyłam mu prosto w oczy i się nie zająkłam :cool2:
 
Dzieńdoberek Wszystkim, ja spałam jak zabita:-)

Życzę, zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt,
dla staraczek upragnionej fasolki,
a dla ciężaróweczek szczęśliwego rozwiązania.
No i mokrego lanego poniedzialku

Anisiaj, czekam na wieści z fotela lekarki
Suonko, chyba nie ma dobrej metody na powstrzymanie łez. Ja też sie tego bałam, ale jakoś nie zebralo mi się na płacz, tak się denerwowałam:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Zagubiona i jak się czujesz?? mnie kurcze od wczoraj boli tak dosyć mocno nawet nie wiem jak to się nazywa do końca :zawstydzona/y: kość łonowa? , kość spojenia? ale tylko od prawej pachwiny, czuję to jak wstaję, i jak nacisnę to boli jabym zbiła sobie kość. kurcze trochę mnie to martwi :-(. chyba trochę za wczesnie jak na takie bóle
 
Dziewczyny my jesteśmy po święceniu oczywiście przy wyjściu z kościoła szyneczka nam z koszyczka uciekła i trzebabyło ją gonić później jajko parodia po prostu:-D Suonko-to ma być twój dzień nawet jak sie popłaczesz to z tego powodu że będziesz bardzo szczęśliwa:-) Ananber nie ma jak tobie ja musiałam sie wczesniej z łóżka wygrzebać dziś pieke ciasto z bananami i truskawkami i babke i tyle mąż mnie ciągnie jutro do tej teściowej chociaż na chwile i chyba dla świetego spokoju na godzine pójde:dry:
 
Anaber, ja sie za bardzo nie znam, ale to nie rozciagają się mieśnie lub kości miednicy nie przystosowuja do porodu? Tylko nie wiem kiedy to sie dzieje, może na wszelki wypoadek zadzwoń do swojego lekarza. Po co masz sie martwić całe święta?
Wiolka, chyba niestety będziesz musiala zagryźć zęby i pójść do teściowej chociaż na chwilę. Ja zawsze powtarzam sobie (jak teściu mnie wkurzy, kolejny raz), że chociaż tyle jestem mu wdzięczna, że dzięki niemu mam swojego mężusia. A M powtarza, że wie jakim ojcem nie chce być:-p
 
anaber miednica zaczyna sie rozlazic ja to wole juz nie mowic jak mnie bola heh nawet przekrecic na bok to nie lada wyzwanie nie mowiac o wchodzeniu po schodach czy wg o chodzeniu a po za tym czuje sie w miare narazie nie swedzi

jak czujesz taki bol jak bys miala mega zakwasy w pachwinach to normalne
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry