• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupowe szaleństwo lutówek

reklama
Dziewczyny widzicie tego slicznego mopsa na reklamie h&m na górze hehe nie mój ale slodziak;)

Ubranka superowe Cortina,Smoniczka ja też uwielbiam z tesco ciuszki;))
Co do kombinezomu pierwszy Belli kupiłam na 62 ale jak się urodziła ( połowa lutego) to mama szybko pobiegła kupić 56 bo Iza tylko 50 cm miała. Ja te droższe ubranka będę kupować bliżej porodu raz że środek zimy wiec już przeceny a dwa że można oszacować dokladniejsza wagę a co za tym idzie wzrost. Takie moje zdanie:)
 
Bella madrze prawi !
trzeba czekac min do grudnia bo wtedy przeceniaja zimowe kombinezony no i tez bedziemy wiedzialy blizej konca kto urodzi wielkokuda a kto calineczke/calineczka ;)
 
68 to z pewnością będzie za duże chyba że urodzisz dziecko wielkoluda a to się aż tak często nie zdarza, częściej rodzą się ciężkie dzieci niż długie
 
Pamietam jak Iza miała na sobie kombinezon 56 na to ten 62 i spiworek i wcale spocona nie byla, nie miala chyba grama tluszczyku hehe a pod koniec grudnia jej szacowana waga wychodzila ponad 3,5 kg a wzrost coś ok 58 cm ... Nawet jak ten jeden zakup zrobi mezus to co niech się chłopak cieszy hehe
Ja to myślałam nawet żeby męża albo mamę wysłać jak już dzidzia się urodzi, zawsze te dwie doby się leży a i w dobie dzisiejszych komórek fotki przed zakupem można przesłać:)
 
ja dziecka nie ubierałam zbyt grubo, może z tydzień największych mrozów młoda była ubierana w kombinezon+śpieorek, a tak to sam kombinezon a w marcu kurteczka polarowa a na nóżki kocyk:)
dużo zależy od tego jak długa i zimna będzie zima:tak:
 
Z tym kombinezonem to Bella ma rację. W styczniu już powinny być przeceny :) wczoraj gadałam z teściową i powiedziała że u niej wszystkie dzieci były do 3kg i ok 55-58cm (ma ich czwórkę). Mi się wydawało że mówiła kiedyś że były wielkie. Za to teść mój urodził się ponad 6kg i wyglądał jak półroczne niemowlę :szok: Ja byłam 2750 i 53cm a mój brat malutki i chudziutki bo wcześniak.Mój tata coś ponad 4,5kg a mama chyba była mała. Więc nie zapowiada się u mnie wielkie dziecko ;-)
 
reklama
A ja wczoraj jak przyniosłam te cztery bodziaki to sobie uświadomiłam, że ja nie mam gdzie tego chować i będę musiała jakieś przemeblowanie w szafkach zrobić. Cały czas się zastanawiam jak my się pomieścimy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry