• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupowe szaleństwo lutówek

No tylko sie tak zastanawiałam... ale może faktycznie przegięłam z tym 68:) 56 bałabym się, że sie nie zmieści no to zostaje 62:) Dziecko moze wielkoludem nie będzie, ale małe raczej też nie... takie myślę ponad trzy kilo na pewno patrząc po dzieciach w rodzinie...
 
reklama
Nie znam się aż tak ale nie jestem pewna czy waga dzieci w rodzinie ma wpływ na wagę kolejnych. U mnie też dzieci w rodzinie standardowe się rodziły no może poza tata 1900 ale on był wczesniakiem z 7 miesiąca, u męża też norma a Iza malutka.
 
z tym brakiem miejsca na ubranka to u nas tak samo, jak antosia się urodziła to kupiliśmy taki słupek zgrabny który w salonie zmieściliśmy a teraz znowu myślimy o jakiejś komodzie albo szafie do dziecinnego pokoju
 
No właśnie te nasze małe metraże, najpierw wszystko upycham po kątach a później nic znaleźć nie mogę:wściekła/y:
Ja dzisiaj przysiadłam do zrobienia listy wyprawkowej i normalnie głupieje od tego. Im więcej czytam tym bardziej nie wiem ile czego kupić.
 
Co do kombinezoników- to ja mam takie:
Miś rozmiar 56(?) albo i większy i niebieski śpiworek rozmiar 62 :-)
Zdjęcie0360.jpgZdjęcie0361.jpgZdjęcie0362.jpgZdjęcie0363.jpgZdjęcie0364.jpgMiś mnie rozwala ;-):rofl2:
 
Nuta - kupiłam dokładnie takiego samego misia :tak::-D:tak: Nie mogłam się oprzeć :-) Mam go w rozmiarze 62 i myślę, że będzie OK. Uniwersalny - dziewczynce do tego można ubrać różową czapunię a chłopcu niebieską ;-)

Ja z pewnością urodzę pod koniec stycznia. Kilka dni szpital, potem werandowanie, węc pierwsze spacery będą gdzieś w połowie lutego. Bodziak, pajac, na to kombinezon misiu, jakiś kocyk, może przykrycie do gondoli i powinno być dobrze :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry