reklama

Zakupowe szaleństwo

Dasz rade Agatatje:)...a moze tak np znaleźć coś w necie..i wzór dać do szycia ?:)..zawsze mozna jeszcze coś przerobić..dorobić:)hmm?
 
reklama
Zgadzam się z Rusałką Agatko. Zwłaszcza, że nie kupisz sukni w dniu ślubu tylko ciut wcześniej, a brzuszek rośnie. Lepiej więc uszyć suknię. Krawcowa wiedząc, że jesteś w ciąży zrobi większe zakładki, żeby w razie czego mogła poszerzyć sukieneczkę w talii. Bo z brzuszkami to nigdy nic nie wiadomo ;D ;D ;D A uszycie sukni, przynajmniej w Polsce wychodzi niekiedy taniej niż kupno gotowej. Nie wiem jak w Belgii...Poorientuj się.
 
chodzilam po sklepach i wiekszosc rzeczy CZARNA, fuj!!!!
poza tym pare dosyc ladnych bylo....wlasciwie to jedna niebieska z jakimis cekinkami byla do przyjecia, ale bez rekawow.
do krawca raczej nie pojde bo to drogie, w sumie jestem z zawodu projektantka mody, ale.....ja tam jestem przesadna i panna mloda nie szyje sama sobie sukni :P
koniec koncow znalazlam jedna sukienke z dlugim rekawem, baaaardzo prosta, bezowa i MIESCILAM sie w nia :laugh: narazie nie kupowalam, bo nie wiem ile mi przybedzie przez ten miesiac. Bede myslec nad dodatkami, bo cos kolorowego musi byc. To jest slub cywilny i skromny wiec co do garderoby nie bede szalec.
Na szczescie znalazlam czarne szpilki, dokladnie takie jakie sobie wymarzylam! a stopy to mi raczej nie urosna przez ten miesiac ;)
 
a ja przestałam się mieścić w spodnie zimowe!!! Jeszcze tydzień temu się zapinały a teraz - mowy nie ma! Więc mama oblukała mój brzuch i stwierdziła że czas kupić ciążowe ;D Wybieram się w weekend na poszukiwanie jakichś ciepłych np. sztruksów. Dużo chodzenia nie będzie bo w tej wspaniałej METROPOLII jaką jest Białystok mamy AŻ 2 sklepy z ciuchami ciążowymi.... (no comments) więc jakbym w sobotni wieczór zaczęła chlipać w klawiaturę to się nie zdziwcie! ;)
 
Ja razem z brzuszkiem też wybieram sie jutro na zakupy. Mam to szczęście, że najoma koleżanki ma szwalnię, gdzie szyje właśnie ciuchy ciążowe, tak więc w sobotę będę buszować, wybierać modele, a oni wszystko mi uszyją dokładnie na moją miarę. A przy tym będzie taniej :) Już się nie mogę doczekać zakupowego szaleństwa :)

W poniedziałek podzielę się wrażeniami...
 
Ale Ci Aniu zazdroszczę. Ja latam po sklepach bezowocnie. Byłam niedawno w dwóch sklepach z ciążowymi ciuszkami i wszystko takie jak dla starej baby. Potem zleciałam hale z 1000 butików i w żadnym nie było ciążowych ubrań. Potem byłam w swoim H&M i tam wycofali ech.. mam pecha, ale jutro lecę do innego H&M gdzie mają być, oby bo jak nie to pożyczę karabin od Agatatje (z awatarka) i powystrzelam ;)
 
cicha Jak fajnie! Święta w takiej metropolii to prawdziwy rarytas. Zwłaszcza zakupy przedświąteczne jeśli się ma do wyboru TAKĄ ilość sklepów i center handlowych. Ja aby uniknąć smierci z zaduszenia/stratowania robię zakupy miesiąć wcześniej ;D
 
Ja już się załamałam jeśli chodzi o ciuchy ciażowe ale kupiłam sobie sztruksową brązową spódnicę z falbaną ("bardzo oryginalna" - są teraz w każdym sklepie...) i po prostu wzięłam dwa rozmiary większą, ona jest z lajkrą i myślę że spokojnie jeszcze sporo ją ponoszę, jest jeszcze dużo miejsca na brzuszek jak wyjmę pasek i materiał dobrze się dopasowuje do ciała. Natomiast ze spodniami już będzie gorzej...Poza tym mam wrażenie że brzuch zaczął rosnąć jak szalony...Jeśli zaś chodzi o bluzki to moda też nam chwilowo sprzyja - sporo w sklepach jest takich odcinanych pod biustem i rozszerzanych w dół, mam nadzieję że też cos na święta wybiorę, bo w sklepy ciążowe juz zupełnie nie wierzę!
 
reklama
oliwierek, spoko, karabin masz do dyspozycji jakby co, ale mam nadzieje, ze sie nie przyda!!!! :laugh:
ja mam juz projekt sukni slubnej, teraz musze znalesc material i dobrego krawca.
Moj kolega mi zaprojektowal, specjalnie dla mnie :D
oferuje sie uszyc, szczegolnie, ze tam beda takie wymyslne hafty, ale nie wiadomo czy bedzie mial czas.
Suknia zaczyna mi sie snic po nocach hehe
no i bardzo jestem ciekawa jaki bede miala brzuszek za te poltora miesiaca!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry