Aletka linka do dokładnie tego samego łóżeczka wkleiłam dziewczynom wyżej, sama takie mam i baaardzo sobie chwalę :-)
To fakt, ze dzieci cuda potrafią robić z łóżeczkami :-) bliźniaki jednej z kwietniówek jeżdżą nimi po całym pokoju po prostu trzymając szczebelki i szarpiąc nimi.
Mamooli od razu poznałam, że to tesco :-) uwielbiam ciuszki stamtąd, bo są naprawdę dobrej jakości i kosztują niewiele, ja ostatnio pokupowałam Karolce pajace do spania po 10 zł, z grubej, miękkiej bawełny. Są oczywiście takie badziewiarskie, sztuczne, ale można też kupić ciuszki naprawdę swietnej jakości za grosze. Zwłaszcza dla maluszków, bo moja już powoli wyrasta w numeracji.
30zł, za 7 bodziaków to taniocha, zwykle za tę cenę można kupić jedno góra dwa.
Aaaa i miałam Wam napisać, żebyście nie kupowały za wcześnie smoczków i butelek, bo może się okazać, ze zupełnie nie będą Wam potrzebne :-) moja Karolcia dławiła się smokiem do 5 miesiąca i nie chciała brać do buzi, a przy karmieniu piersią butelka jest zbędna przez pierwsze 6 miesięcy, a po tym czasie i tak trzeba kupować z innymi smoczkami. Zawsze jeśli istnieje taka potrzeba można dokupić to w 5 minut. Ja wiem, że to wszystko strasznie kusi i wydaje się niezbędne ale potem okazuje się, że wydało się mnóstwo pieniędzy na rzeczy, z którymi potem nie wiadomo co robić. Ostatnio sama robiłam porządki w szafkach no i ponieważ niestety nie będe mogła się znów cieszyć opieką na malutkim dzieciątkiem to wywaliłam cały worek butelek, smoczków i dodatków do nich.