Ja pieluchowalam od poczatku do końca, miałam 90 flaneli i ok 20-30 tetry, było w sam raz. Byłam podjarana że będę mamą i nakupilam ciuszków, dlatego odradzam 56 sprzedałam wszystko nowe, młody urodził się 62cm, w szpitalu jak wychodziłem wciskalam go w kombinezon 62, Salowa się śmiała a ja mowie "Pani Dobrze że z wielkością zrobił mi psikusa a nie z płcią." Później sprzedałam po dwa wory 62 itd zostawiłam z każdego rozmiaru po pół worka, starczy mi to w przypadku chłopca a jak będzie dziewczyna kupię w trakcie. Jedyne na co się napalam to na wózek.
Nie kupujcie dziewczyny, sporo pewnie małych rozmiarow dostaniecie. Mi też tak mówili ale ja kupowałam, kupowałam, niby głupota, ale czasem mamą zostaje się raz.