reklama

Zakupy styczniówek 2009

No mi bardziej chodziło o jakieś buciki na teraz w sumie...Już jest chłodno więc coś do spodenek musze mu ubrać..
U nas jest problem z butami...mierzyłam mu już kilka par i nigdzie sie mu podbicie nie mieści...Jakbym wzieła np rozmiar większe to wtedy nawet by weszło...a tak stópka wchodzi tylko paluszkami...piętka nie ma szans się wcisnąć...

Oglądałam różne ciuszki na zimę...I na Quelle i na allegro...i zdecydowanie najbardziej podobają mi sie całe kombinezony...i tego bede sie trzymać...Na raziej nie kupuje bo rozmiar może nam śmignąć dość szybko a na jesien Piotrek ma ciuszki,kurtki i sweterki :-)
 
reklama
jak chcesz butki tylko tak do wózka to jakieś zwykłe kup, takie nawet rozciągliwe, miękkie :tak:
ja w sumie nie pomyślałam o tym, co zakładać na jesień albo na zimę na stópki - bo w samych skarpetkach albo rajtuzach to faktycznie mogłoby być zimnawo..
 
My bodziaków z długim rękawem też mamy sporo. Bluzeczek z długim rękawkiem też jeszcze troszkę mam, rozmiarowo są ok, a część ciut za duża, więc na jesień starczą.
Co do jesiennych ciuszków muszę zaopatrzyć Julę w kilka bluz, patrzyłam na Allegro i już kilka licytuję, co prawda używane, ale są super ;-). Ostatnio byliśmy na zakupach i kupiłam jej welurowy dresik, taki grubszy, cieplejszy. Jeszcze tylko chcę kupić jakąś jesienną kurteczkę na chłodniejsze dni.
Co do bucików zimowych mam upatrzone jedne kozaczki, tylko póki co wstrzymuję się z zakupem, bo nie wiem ile jej noga urośnie do tego czasu i kupię jak naprawdę będą już potrzebne. A na teraz mamy takie sztruksowe buciki, nie są grube, ale zawsze będzie jej w nóżki cieplej jak chłodno na dworzu się zrobi.

Wiecie co Wam powiem, poprzedniej zimy nie miałam takich dylematów co Julce kupić :-D:-D:-D
 
Ja na jesień mam dla małego fajne buciki (takie buciki nie do chodzenia) za kostkę, środek na ciełym włochatym misiu. Dostaliśmy po jego starszym o 9 miesięcy kuzynie:-)
 
dziewczyny czy wasze maluchy jeżdżą jeszcze w fotelikach 0-13?
Jeśli tak to czy nie macie problemu z szerokością tych fotelików?
Moja mała nie nalezy przecież do grubasków a już teraz ciężko mi ją wyciagnąć z fotelika bo dość ciasno do niego wchodzi a co dopiero będzie jak ubiorę jej grubsze ubranko?? :no:
nie wiem czy tylko mój fotelik taki lipny czy wszystkie są dość wąskie :eek::eek:
zaczynam się zastanawiać nad kolejnym fotelikiem ale kurcze one już sa prawie siedzące :eek: a wolałabym jej oszczędzić obciążania kręgosłupa na długie jazdy :baffled:
 
reklama
Anik poki co moj jezdzi bez problemu a do drobnych nie nalezy.. Napewno od listopada bedzie jezdził w wiekszym poniewaz znajoma ma na 2 go termin i kupuje nasz fotelik... Te foteliki natepne sa regulowane i nie sa pionowe tak jak te nr 3 wiec nie masz sie co martwic bedzie ok..
ja tak jak Mysza jestem fanka maxi cosi tyle ze dodatkowo z isofixem
http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?cPath=272&products_id=1144&<osCsid

Mamjakty buty dziecku faktycznie trudno przymierzyc ale przynajmniej na długosc mozna sprawdzic a w łydce bedzie widac czy sie dopnie czy nie... ja kupuje buty dobre ale i drogie.. (dzis zanalazłam fajne trapery po juli z baty -nosiła je majac 13 miesiecy) sandały dla Julki z Nemo kupiłam za 240 zł - chodzi w nich tez zamiast papci po przedszkolu....
Kiedys znajoma pediatra powiedziała mi ze buty musza byc porzadne a reszta szmat moze byc z targu.. I ja sie z nia zgadzam..


A co do papci to apsolutnie niepolecam zwykłych papucków bo po pierwsze nogi sie poca po drugie sa miekie i nogi sie krzywia.. u nas po domu albo skarpety albo sandały zadne paputy miekie.. Mam na tym punkcie fizia.. sprawdzam w szkole dzieciom wady postawy (a obserwuje wszedzie gdzie widze dzieci) i nie macie pojecia ile dzieci chodzi obok butów... wqzne tez aby zaszczepiac siad po turecku a nie kolana razem a piety porzy posladkach..
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry