reklama

Zakupy styczniówek 2009

reklama
nasz fotelik samochodowy póki co na szerokość jest ok, na długość troszkę robi się przymały - to znaczy główka w porządku jest ułożona, ale stópki zaczynają wystawać - ale już któraś z dziewczyn pisała, że jak stópki wystają to może być, gorzej jakby główka już się nie mieściła :tak: ale chyba zakup fotelika to całkiem bliska przyszłość, bo młoda namiętnie próbuje siadać w tym co teraz mam (0-13) - a my rzadko jeździmy w dalekie trasy więc też rzadko śpi w aucie.

doradźcie, czy chcąc zakupić fotelik - my przymierzamy się do maxi cosi tobi - lepiej jest pójśc do skleu z dzieckiem? żeby siadło w nim? i czy to prawda, że nie wszystkie foteliki pasują do danego auta? że niby pasy mogą być za krótkie, albo coś w tym stylu?
bo ja to przymierzałam się do zakupu przez neta i raczej nie myślałam o tym, żeby wcześniej pooglądac ten fotelik na żywo....
 
Mamjakty - ja oglądałam kiedyś taki program w tv i tam mamy się wypowiadały że najlepiej wziąć dziecko do sklepu i przymierzyć fotelik czy wygodnie mu się siedzi i czy pasuje, ale w sumie to nie wiem czy to nie tyczy się dzieci starszych. No bo po naszych maluchach to cóż można stwierdzić ? ewidentnie musi być takiej Oli niewygodnie żeby dała znać że tak jest prawda? A jak na chwilkę przymierzysz Olę do fotelika to nie wiem czy zdążysz zauważyć że coś jest nie tak :sorry:
A co do pasów to hmmm.... nie wiem niech inne dziewczyny się wypowiedzą, ja jak pytałam w sklepach to mówili mi że foteliki są satndardowe i pasują do każdego typu auta :cool2:
kurcze dla mnie najważniejsze jest jeszcze żeby materiał był chłonny (ale o tym już chyba kiedyś pisałyśmy) :-p
 
My nadal fotelik nr 1 ale już powoli nagli nas potrzeba zmiany. Ja mam ten problem, że mój trzylatek nie osiągnął 15 kg żeby oddać siostrze fotelik i samemu wskoczyć na nastepny :cool:
 
My już jestesmy po wymianie więc doradzam żeby wejśc do sklepu z dzieckiem...Sprzedawcy wiedzą doskonale że dziecko trzeba włożyć na dłuższą chwilke....myśmy małego dopasowywali chyba do pięciu i ani razu nie zajęknął...kiedy on miał radoche z nowego "czegos" my ocenialiśmy jak siedzi, ile jest miejsca a jakies musi być bo wiadomo zimą dochodzą zimowe ciuszki,czy kąt siedzenia jest odpowiedni itd...No i doradzam abyście wybrały taki fotelik w ktorym kąt położenia fotelika jest największy bo przy mocniejszym hamowaniu głowką będzie waszym dzieciaczkom leciec do przodu....Należy zwrócić uwage też na materiał, ponieważ fotelik przez jakiś czas będzie nam służył a maluch lubi sobie podjeść,wylać herbatke itp a wyczyścić trzeba ;-) Większość producentów zapewnia że można okrycie zdjąć i wyprać ale materiał materiałowi nie równy...To tyle z mojej strony
 
ja jak madzia i mysza wybiorę maxi cosi, choć sprzedawca namawiam nie na chicco z systemem isofix (nasze auto ma system isofix dlatego na taki fotelki się zdecyduję)
Za kilka lat fotlelki przypinane pasami samochodowymi przejdą do historii, z uwagi na wymogi bezpieczeństwa.

A to prawda że nie wszystkie pasy w aucie są dostosowane do fotelików, są poprostu za krótki, my ledwo fotelik zapinamy obecny.

A co do bucików, kupiliśmy kozaczki rozmiar 4 (19 cm) z cocodrillo, są to zamszowe buciki zapinane na rzepa, dla niechodzących dzieci, w środku z futerkiem.
Nie ma nowej kolekcji zimowej w necie, i nie mam skąd wkleić fotki.
 
Kuleczka zrób foto bucików ...

Tez uwazam ze trzeba zrobic przymiarke aczkolwiek i tak kupimy maxi cosii z isofixem bo w tej wadze jest w czołowce jesli chodzi o testy bezpieczeństwa
Kupujac rok temu fotelik Juli wybralismy inny a po 3 przymiarkach kupilismy zamiast Jane Recaro
 
reklama
dziewczyny a co do tych testów bezpieczeństwa to przy jakiej pprędkości one są wykonywane?
Bo jesli przy 50km/h no to wynika z tego że nawet najlepszy fotelik nie zagwarantuje bezpieczeństwa naszym dzieciaczkom jeśli będziemy jechać np 80 dobrze rozumiem?

Madzia wklej mi linka maxi cosi plisss - nie mam normalnie czasu żeby poczytać coś kolwiek o tych fotelikach :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
normalnie jak usiądę do kompa to u mojej małej jakby się czujnik włączał i od razu się budzi albo chce na ręce :crazy::crazy::crazy: więc max 5 min
ooo wywaołałam wilka z lasu....:happy: idę pa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry