Jakoś te całe testy itp nie robia na mnie wrażenia...Troszke to naciągane jak promocja słoiczków...Takie moje zdanie...
Adiva - jest taka stronka (teraz nie pamiętam, ale chyba holedreska) gdzie są zdjecia z testów zderzeniowych.
uwierz mi - to robi wrażenie.
manekin, który wypada z fotelika robi całkiem spore wrażenie.
szczególnie jeśli pomyślisz, że to może być Twoje dziecko.
uderzenie w przeszkodę już podczas jazdy z prędkością 30 km/h wystarczy, aby dziecko odniosło śmiertelne obrażenia ciała. dobry fotelik samochodowy może temu zapobiec.
nie porównywałabym kwesti bezpieczeństwa dziecka do promocji słoiczków.
ja w kwestii fotelika brałam pod uwagę tylke te, które w testach bezpieczeństwa osiagnęły ocenę dobrą i są w przedziale 9-18.
w końcu dziecko tych 18 kilogramów nie osiąga w ciągu roku.
wydatek dzieli się na kilka lat.
nie wiem ile - wydaje mi się, że średnio ze 4 lata wyjdzie.
nie wszystkie foteliki z dobrymi wynikami w testach bezpieczeństwa są bardzo drogie.
a poza tym zbliżają się święta - można podpowiedzieć rodzinie, ze zbiera sie na dobry i bezpieczny fotelik.
zamiast kolejnej zabawki niech wrzucą pieniążka do specjalnej skarbonki;-)
ja mam ten fotelik i jestem zadowolona
KEY 1 X PLUS 97 fuego Chicco KEY 1 X PLUS C63251.97 fuego DOSTEPNY OD REKI - Topmarket ! Jest wysoko oceniony w testach i stosunkowo niedrogi!
Coneco...ja bym się nie zdecydowała..
Madziukurczę a ja nie kupiłam z isofixem bo w jednym autku mam a w drugim nie... a nie wiedziałam, że można tak montować;-)
ten fotelik w testach bezpieczeństwa ocenę dora osiąga tylko z isofixem.
bez isofixu ma dostateczną.
===
jeżeli ktoś chce koniecznie kupić od razu fotelik w dużym przedziale wagowym to dobrze ocenione są foteliki Kiddy w przedziale 9-36 kg.
modele Life Pro,Comfort Pro i Life Plus osiagnęły ocenę 4 w testach bezpieczeństwa
w ogóle to polecam stronę:
fotelik.info :: testy :: foteliki samochodowe wszystkie :: sortowanie wg kryterium grupa
można obejrzeć wyniki testów dla poszczególnych fotelików w róznych przedziałach wagowych.
====
Skrzat już jeździ w Roemerze.
moje dziecko w ogóle jest takim sobie średnim podróżnikiem - więc nie jest specjalnie zachwycony.
ja tam zazdroszczę dziecku super siedziska z genialnym zagłówkiem.