Melody - ja też na te magnetyczne z Geomag patrzyłam
Ogólnie też myślę nad jakimiś klockami - w sumie Ola sporo zabawek ma po kuzynach, ja jej raz na jakiś czas coś dokupię ;-) Ta kostka też jest fajna

Tylko moje dziecię jakoś średnio takimi większymi rzeczami się interesuje, jak była młodsza miała sporo takich zabaweczek gdzie było mnóstwo pierdół w jednym i jakoś nie bardzo ją to interesowało, tak jakby nie potrafi się skupić dłużej na jednej zabawce, woli coś małego, ostatnio kupiłam jej takie coś:
Fisher-Price**Okrągłe Kubeczki**K7166 (856356602) - Aukcje internetowe Allegro
i super się sprawdza, Ola sobie układa te kubeczki, przekłada, nakłada, próbuje kule zrobić, tą małą kuleczkę z dzwoneczkiem goni po całym mieszkaniu :-)
Huśtawka też super sprawa, ale my mamy taką zwykłą, sznurkową która się mocuje na rur ce do podciagania w drzwiach ;-) I taka nam wystarcza

I Ola ostatnio polubiła książeczki, moja mama kupiła jej kilka takich mniejszych, grybszych, tekturowych, Ola nie może ich potargać, za to uwielbia wertować kartki, patrzy w obrazki i coś tam sobie gada do nich - jakby opowiadała, co widzi ;-) A książeczki są takie, że jest jakiś rysunek i jedno śłowo - np z owocami, warzywami, zabawkami itp