• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupy styczniówek 2009

Nie jestem zwolenniczką rowerków....rowerek kupimy wtedy kiedy będzie już umiał jeździć...póki co spacerówka...Często widziałam jak rodzice pchali taki rowerek a dziecko sobie szło obok :-)

a ja chce kupić takie coś Zarazkowi 20 funkcyjna MAGICZNA MULTIKOSTKA box od ZiAndrzej (868634199) - Aukcje internetowe Allegro myśle że powolutku już czas na tego typu zabawki....Chciałam kupić uczniaczka z FF ale podejrzewam że zostałby obśliniony i wytulony zamiast czegoś nauczyć :-) Jakie wasze zdanie na ta kostke?
 
reklama
Z tym rowerkiem to pewnie od dziecka zależy - ja zobaczę jak Ola będzie w wózku na wiosennych spacerach się zachowywać i wtedy zdecydujemy.

Adiva - kostka fajna, jeśli Piotruś potrafi dłużej skupić się nad jedną zabawką to powinna mu się spodobać ;-) U nas tego typu zabawki nie sprawdzają się, Ola nie potrafi dłużej się czymś zabawić :sorry2: W chwili obecnej to biega za kulkami, piłeczkami wszelkiego rodzaju, przegląda książeczki i wkłada sobie miseczki, kubeczki jedna w drugą ;-) Zabawek na pewno kupować już jej nie będę, na roczek dostanie od nas nocnik :-p;-) No a od mojego brata (chrzestnego) dostanie klocki magnetyczne Geomag, o których wcześniej pisałyśmy ;-)
 
Anhira ja też kupiłam Domisiowi te buciki tylko rozmiar 20 i też na początku nie byłam z nich zadowolona bo strasznie ta pięta unieruchomiona. Ale zakładałam mu je codziennie na 2 godzinki i się rozchodziły, teraz tylko w nich śmiga i przynajmniej mu się nóżka nie poci tak jak w innych:tak:
Co do rowerka to narazie nie planuje zakupu, bo kuzyn Domisia który mieszka pod nami ma właśnie taki z tą platformą dla maluszków i jeżdżą na tym.Też pewnie kupię jak adiva - jak już będzie umiała jeżdzić.:blink::tak:
Kostka całkiem fajna - mojemu chłopczykowi tez by się spodobała, ale narazie stopuje z zakupem zabawek bo utoniemy:happy2::happy2::wściekła/y::wściekła/y:. Jeszcze wczoraj kupiliśmy mu klocki i się wszędzie walają, ale przynajmniej ładnie siedzi i się nimi bawi.
 
Michasiowi kiedys zaczely sie kosic nozki w kolanach i zaczely robic sie iksy. Ortopeda powiedzial ze to wina butow ze sztywna kostka bo noga nie nauczyla sie pracowac w kostce bo jest nieruchoma i ze buty powinny byc ze sztywnym zapietkiem ale kostka nie sztywna. Kazal zamiast kapci ortopedycznych wkladac skarpety z podeszwa. I pomoglo
 
Michasiowi kiedys zaczely sie kosic nozki w kolanach i zaczely robic sie iksy. Ortopeda powiedzial ze to wina butow ze sztywna kostka bo noga nie nauczyla sie pracowac w kostce bo jest nieruchoma i ze buty powinny byc ze sztywnym zapietkiem ale kostka nie sztywna. Kazal zamiast kapci ortopedycznych wkladac skarpety z podeszwa. I pomoglo

czyli Zawitkowski miał racje że buty to swego rodzaju proteza i najbezpieczniejsze właśnie te skarpety, ja nadal o nich nie myślę bo mojej pannie nie spieszy sie z chodzeniem.

a jak u Was z jeździkami ? Moja jeździ gdy ją posadze i łaskawie popycham :baffled: a tak to wykorzystuje go tylko do majstrowania przy tych bajerach. Gdy troche podrośnie, pewniej sie w nim poczuje i już sama zdobędzie sie na odpychanie to pewnie będziemy wychodzić z jeździkiem na dwór tak jak moja 2 letnia bratanica fajnie na swoim śmigała po podwórku :tak:
 
My jeździka nie mamy, ale przypuszczam, że było by to samo, co z pchaczem - czyli kompletny brak zainteresowania :sorry2: Ani chodzić przy nim nie chodzi, jedynie od czasu do czasu pobawi się tym panelem z przodu :happy2: Dobrze, że nowego nie kupiłam tylko używany.. Teraz też chcemy go sprzedać ;-)
 
reklama
Dziewczyny wiem, że juz pytałam ale nie było mnie jakiś czas na BB i zgubiłam temat......
chodzi o te skarpety co tak polecacie na wątku- czy możecie podać jakieś namiary na allegro. Córci kupiłam juz dwie pary butów i żadne się nie sprawdzają:baffled:- najlepiej bez butów a skarpety mam takie zwykłe.
Będę wdzięczna za namiary:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry