reklama

Zdrowie i uroda

reklama
Zapytam tutaj :-)

Czy któraś z Was stosuje tego całego wiesiołka? Jeśli tak to jak - doustnie czy dowcipnie? I wogóle cosik o tym nieszczęsnym wiesiołku może ktoś coś wie? Bo przy sprzątaniu apteczki okazało się, że mam 60 kapsułek tego czegoś bo kiedyś kupiłam (już nawet nie pamiętam po co:baffled:) No w każdym razie jest. A jak jest i może mi pomóc to bym sobie pobrała. Tylko JAK?
 
Myszqa - wg mnie chodzi o stosowanie dowcipne olejku z wiesiołka, czyli jeśli masz kapsułki, to powinnaś wycisnąć jedną na paluszek i sobie zrobić masaż szyjki, ale to moje domysły jedynie, poczekaj na relacje samych zainteresowanych najlepiej.
 
Myszqa ja własnie dziś usłyszałam od mojej ginki o tym wiesiołku...jade do niej na niego i masaz w poniedziałek...po wizycie wszystko opowiem ze szczegółami :-)
 
Dziewczyny mam nietypowe pytanko a mianowicie :czy Wy golicie sie do zera??? Bo tak się zastanawiam czy ten mój paseczek na środku nie doprowadzi do śmiechu na porodówce??:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry