reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

Vici - szczerze współczuję - chory chłop to prawdziwa tragedia:-). Cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości:-). No i oczywiście zdrówka dla was:tak:
 
reklama
Dzięki dziewczynki za wsparcie oj jak dobrze,że mężuś musiał iść do pracy bo 2 dni z nim w domu jak jest chory to za dużo :-D hehe ale tak się wyleżał,że prawie zdrów :yes:
 
A u nas Maja nadal ma katarek ale nie za duzy ale zaczela kaszlec takim suchym kaszelkiem i dziwnie lapie powietrze jak by nie mogla oddychac, koszmar zaczyna sie to samo co na wiosne wtedy myslalm ze moze jakies problemy astmatyczne albo alergia na pylki ale nic nie wyszlo. Darek tez nos zatkany troche gardlo go boli ale w sobote zlapala nas ulewa pod lasem wiec czemu sie dziwic:)
Na dworze wszystkie dzieciaki zasmarkane od tygodnia jak nie dluzej chodza wiec wkoncu Maje tez cos zlapalo.
Ja i Maks mowimy tez chorobom NIE (chyba)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry