reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

reklama
Olo zakatarzony, oczka czerwone, widać, że chorutki. :-( Ale to mu nie przeszkadza broić po dawnemu. Gorączki nie ma, spi w nocy, więc na razie podaję wit. C wapno w syropku i rozrzedzam wydzielinę Disnemarem. Mam nadzieję, ze do Wigilii wydobrzeje. :sorry2: Na noc smarujemy go Pulmexem i właczamy nawilżacz z olejkami, żeby lepiej oddychał i to pomaga, bo nie budzi się z zatkanym noskiem, ale i tak śpi krócej. Odrobi pewnie jak wyzdrowieje. :-D
Wołoszki, jak po kontroli?
 
Hej u nas dzis tylko jedna kupka wczoraj sie nie pojawila zadna. I po malu apetyt mu wraca na kolacje zjadl dwa frankfuterki, bulke i 4 liscie salaty :tak::tak::tak::tak:
A na kontrole idziemy dzis dopiero okolo 18, jak dam rade sie dodzwonic do przechodni bo cos nie dziala :-(:-(
 
Zaliczylismy lekarza i wszystko wporzadku zostajemy tylko przy trilacu i konczymy kuracje antybiotykowa. Osluchowo czysto, gardlo i migdaly wporzadku. Mam nadzieje ze to juz koniec chorob tfutfutfu.
W przedszkolu sie dowiedzialam ze panowalo jakies wirusiko i dzieciaki mialy biegunki itp.....
 
To fajnie jak Maksiu już jest zdrowy.
Ja dziś byłam u kontroli z tym kaszlem Dominiki.
I osłuchowo wszystko OK.Ale pani doktor podejrzewa że ten kaszel Domini może być alergiczny i przez 3 m_ce mam jej podawać Zyrtec.
Zobaczymy dziś jak na razie Domini nie kaszle w nocy.Jest cisza.I oby tak dalej całą noc było.
Ale zobaczymy jeszcze jak jutrzejszy dzień będzie.
 
Dziewczyny poradzcie. Dzis Maks przyszedl z przedszkola umyl rece i zaczal plakac ze go dlonie bola, w jednym miejscu mial je takie czerwone.
Nie uderzyl sie w przedszkolu, nie przewrocil sie i wkoncu wyszlo na to ze najprawdopodobniej wyglada to jak male odmrozenie :-(:-(:-( caly czas chodzi w rekawiczkach, nawet do samochodu je zaklada, dwa dni temu najprawdopodobnie przemokly mu rekawice jak rzucal sie sniezkami i pewnie przewialo mu dlonie. :-(Tylko dzis dopiero to poczul i zauwazylam. Poczytalam troche o odmrozeniach na necie ale on tylko mowi ze go boli to jak sie umyje i ma teraz te miejsca lekko czerwone, teraz go nie boli. I tak sie zastanawiam co z tym zrobic wiecie moze co robic w takich sytuacjach.
 
Dzis w nocy Maks mial lekka goraczke, bol gardla i bol brzucha. Takie same objawy jak w grudniu gdzy poszedl do przedszkola wtedy zaliczyl jeden dzien. Teraz byl 3 dni i znow te same objawy. BYl;ismy na pogotowiu zapalenie gardla tylkko zastanawiajacy jest ten bol brzucha :-(:-(Naszczescie jak narazie obylo sie bez antybiotyku.
Nie wiem skad on to zlapal, moze cos w przedszkolu wisi w powietrzu i maly znow to zlapal w poniedzialek zadzownie do jego przedszkolanki i sie dowiem czy inne dzieci tez choruja.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry